W skrócie
-
W Płocku trwa pożar hali administracyjno-biurowej, do którego skierowano 30 zastępów straży pożarnej.
-
Akcja gaśnicza nadal trwa, na miejscu pracuje około 60 funkcjonariuszy, a część oddziałów jest jeszcze w drodze.
-
Nie ma obecnie informacji o ofiarach i nadal nie ustalono przyczyny pożaru.
Jak przekazał w rozmowie z Interią bryg. Łukasz Darmofalski, oficer prasowy z Komendy Wojewódzkiej Państwowej Straży Pożarnej, informacja o pożarze dotarła do strażaków o godzinie 19.03.
– Zgłoszenie dotyczyło hali o rozmiarach około 40 na 100 metrów, która została objęta pożarem – wskazał.
Płock. Ogromny pożar przy ul. Rembielińskiego
– Na miejsce zadysponowano 30 zastępów straży pożarnej, niektóre jeszcze są w drodze. Akcja trwa, pożar na pewno nie został jeszcze opanowany – przekazał strażak ok. godziny 20.30.
Jak podkreślił, na ten moment nie ma informacji o ofiarach. – Jest też jeszcze za wcześnie, aby mówić o przyczynach tego zdarzenia – dodał bryg. Darmofalski.
– Na miejscu mamy około 60 funkcjonariuszy (…). Na tę chwilę nie możemy zlokalizować ogniska pożaru – doprecyzował z kolei na antenie Polsat News mł. kpt. Wojciech Pietrzak, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Państwowej Straży Pożarnej w Płocku.
Płonie hala administracyjno-biurowa w Płocku
Jak przekazał mł. kpt. Pietrzak, na miejscu pożaru jest obecny prezydent miasta Płocka. – Jedzie do nas cysterna z sąsiedniego powiatu i wsparcie z Komendy Wojewódzkiej – dodał.

– Myślę, że jeszcze godzina, może pół godziny, i powinniśmy zlokalizować pożar. Hala jest bardzo duża, w środku znajdowały się też łatwopalne rzeczy. Nie pomaga nam także pogoda, w Płocku jest bardzo gorąco – wskazał.
Funkcjonariusz potwierdził także, że na razie nie ma informacji o ofiarach. – Miejmy nadzieję, że hala okaże się pusta i tak zostanie – powiedział.