-
Przez zachodnią i środkową Polskę przetaczają się burze i ulewy, a internauci informują o intensywnych opadach i podtopieniach.
-
IMGW ostrzegł przed groźnymi zjawiskami pogodowymi i prognozuje, że burze utrzymają się nad Polską również nocą, choć stopniowo będą słabnąć.
-
Burze obejmą pas od Pomorza Środkowego po Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie; mogą im towarzyszyć deszcz, silny wiatr, grad oraz lokalne podtopienia.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Doniesienia o intensywnych opadach deszczu i gradu, gwałtownych burzach i lokalnych podtopieniach płyną z całego kraju, a internauci dzielą się zdjęciami zalanych ulic i ciemnych chmur na niebie.
Wśród miejsc, w których pojawiły się groźne zjawiska atmosferyczne znajduje się m.in. Myszków, Zabrze czy Żory. Z wyjątkowo trudną sytuacją muszą zmierzyć się mieszkańcy Rudy Śląskiej. W niektórych obszarach miasta doszło do podtopień, a część dróg jest zalana.
Służby walczą z siłą żywiołu. Ponad 300 interwencji na Śląsku
Strażacy z Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej w Katowicach poinformowali o ponad 300 interwencjach spowodowanych intensywnymi opadami deszczu i burzami. Największa część z nich dotyczyła powiatu rybnickiego, Rudy Śląskiej, Jastrzębia -Zdroju i Żorów.
„Działania polegały przede wszystkim na wypompowaniu wody z zalanych i podtopionych posesji, piwnic i dróg” – przekazano. Dla województwa śląskiego wydano alert RBC.
O skutkach gwałtownej ulewy poinformowało miasto Jastrzębie-Zdrój. „Zalanie ulicy Pszczyńskiej w okolicach Ronda Dolnego. Zalana i nieprzejezdna jest też część ulicy Gagarina” – przekazano w mediach społecznościowych. Na miejscu działają służby.
Trudna sytuacja panuje także w województwie łódzkim. „Ulewne opady deszczu doprowadziły dziś do zalań w Działoszynie. Pod wodą znalazły się drogi i posesje, a częściowo nawet pojazdy. Interweniowała straż pożarna” – donoszą autorzy profilu „Kataklizmy w Polsce i na świecie”.
Burze w Polsce. Fala gwałtownych opadów nad krajem
O ryzyku wystąpienia niebezpiecznych zjawisk atmosferycznych informował wcześniej Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ostrzeżenia wydano powiatów położonych na pasie od Wielkopolski przez Opolszczyznę i Górny Śląsk po Małopolskę. Łącznie alerty wydano dla 12 województw.
Koniec dnia nie oznacza jednak zakończenia niebezpieczeństwa związanego z intensywnymi opadami deszczu. IMGW ostrzega, że burze będą utrzymywać się nad Polską także w nocy, choć z czasem wytracą swój impet.
„Najsilniejsze natężenie zjawisk w czasie burz prognozowane jest w godzinach wieczornych. Po zachodzie słońce zjawiska będą coraz słabsze. Po północy burze będą całkowicie zanikać” – przekazali synoptycy.
Deszcz i burze nad krajem. Jaka pogoda w Boże Ciało?
Burze będą występować głównie w pasie od Pomorza Środkowego po Górny Śląsk, Małopolskę i Podkarpacie. „Towarzyszyć im będą początkowo opady deszczu do około 20 mm oraz porywy wiatru do około 75 km/h” – dodało IMGW.
Aura nie będzie nas rozpieszczać także w czwartek. Najnowsze prognozy wskazują, że przez praktycznie całe święto Bożego Ciała utrzyma się poważne zachmurzenie i w wielu województwach przelotnie popada deszcz.
Burze tego dnia mogą nadciągnąć nad wschodnią i północno-zachodnią Polskę. Lokalnie na zachodnich krańcach istnieje ryzyko, że w trakcie burz spadnie do 30 litrów deszczu na metr kwadratowy, a miejscami grad o średnicy do 3 centymetrów. Lokalnie możliwe będą również wichury do 90 km/h.
-
Czekają nas wyjątkowo niebezpieczne godziny. Ostrzeżenia zmieniły kolor
-
Pogoda pokaże groźne oblicze. Burzowy front wkroczy do Polski, są ostrzeżenia