-
Odkryto szczątki pradawnego zwierzęcia Praearcturus gigas w Wielkiej Brytanii, które uznano za największego skorpiona w historii Ziemi.
-
Klasyfikacja szczątków była przez lata trudna ze względu na ich fragmentaryczność, ale nowe badania wskazują na bliskie pokrewieństwo tego gatunku ze skorpionami.
-
Praearcturus gigas osiągał nawet 1 metr długości i wykazywał cechy anatomiczne pozwalające na lądowy oraz ziemnowodny tryb życia.
-
Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie
Początkowo Henry Woodward, który odnalazł szczątki tego zwierzęcia w Wielkiej Brytanii, zakwalifikował je jako szczątki równonoga. Równonogi to skorupiaki, do których należy chociażby dobrze nam znana w Polsce stonoga murowa. Już to pokazuje, że odpowiednia klasyfikacja Praearcturus gigas była trudna od zarania, a warto pamiętać, że szczątki tego ogromnego bezkręgowca odnaleziono już w XIX wieku. Minęło 150 lat i dopiero teraz paleontologowie ustalili, z czym właściwie mamy do czynienia.
Jak podaje Natural Museum History, skamieniałości tego zwierzęcia zostały zidentyfikowane jako szczątki największych skorpionów, jakie kiedykolwiek widziano.
Jeszcze dwa lata temu dyskusja na temat tego, czy ten wielki stawonóg był skorupiakiem, czy jednak pajęczakiem wciąż trwała. Nie znaleziono dość dowodów na poparcie żadnej z tych tez, gdyż szczątki były zbyt fragmentaryczne. Dr Richard Howard z Muzeum Historii Naturalnej podaje, że już w latach osiemdziesiątych pojawiły się sugestie, że skamieniałe szczątki należały do dużego skorpiona, ale wciąż większe poparcie miała teza, że to skorupiak. Teraz „Paleontology” pisze o rewizji tego poglądu.
Ogromny stawonóg lądowy był wielkim skorpionem
Czytamy tam, że „U Praearcturus gigas występuje kilka cech wskazujących na pokrewieństwo ze skorpionem, w tym duże nogogłaszczki, powierzchnia strydulacyjna na ciele oraz morfologia podobna do pochodzącego z epoki syluru skorpiona Eramoscorpius brucensis”. Sylur to epoka wcześniejsza, ponad 420 mln lat temu. Natomiast Praearcturus gigas żył w dewonie, czyli 415 mln lat temu.
W opracowaniu badań można także przeczytać, że wyjątkowe wśród skorpiona Praearcturus gigas jest to, że ma on cechy anatomiczne wskazujące na to, że mógł prowadzić nie tylko lądowy, ale i ziemnowodny tryb życia. Stanowi także dowód na gigantyzm bezkręgowców we wczesnej fazie ich życia na lądzie.
Stawonogi były pierwszymi zwierzętami lądowymi
Pierwsze stawonogi wyszły bowiem na ląd między 450 a 420 mln lat temu. To był przełom, który pozwolił zwierzętom na skolonizowanie lądów. Do tej pory życie zwierzęce dotyczyły mórz. I bardzo szybko bezkręgowce stały się na lądzie ogromne. „Kiedy myślimy o gigantycznych prehistorycznych stawonogach, ludzie zazwyczaj wyobrażają sobie ogromne wije, takie jak Arthropleura albo wielkie ważki” – mówi dr Richard Howard na stronie Natural History Museum. „Ale te gatunki żyły w karbonie, co najmniej 55 milionów lat po Praearcturus, kiedy ekosystemy lądowe zdążyły się rozwinąć”.
Natomiast ten wielki skorpion był jednym z pierwszych tak dużych zwierząt lądowych, który żył na nie w pełni ukształtowanych jeszcze lądach Ziemi. I był zarazem pierwszym tak dużym drapieżnikiem lądowym.
Jego rozmiary szacowane są na 1 metr. Dzisiaj nie ma mowy o tak dużych skorpionach. Rekordowy współcześnie Gigantometrus swammerdami z Indii osiąga 29 cm.

Pytanie, co teraz zrobić z nazwą ogromnego skorpiona z Wielkiej Brytanii. Praearcturus oznacza bowiem „pradawną stonogę” i pochodzi z czasów, gdy to zwierzę uważano za równonoga.
Na terenie Wielkiej Brytanii znaleziono także innego wielkiego skorpiona, którym był żyjący we wcześniejszej epoce syluru oraz we wczesnym dewonie Brontoscorpio anglicus. On także miał około metra, ale żył w wodzie, aczkolwiek być może mógł czasowo wychodzić na ląd.