W skrócie
-
W okolicach lotniska w Krośnie szybowiec z niewyjaśnionych przyczyn stracił wysokość i uderzył w ogrodzenie.
-
Pilot szybowca nie doznał obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.
-
Sprawą zajmuje się Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która ma ustalić okoliczności wypadku.
Do zdarzenia doszło w sobotę około godz. 18.20 na terenie krośnieńskiego lotniska przy ulicy Zręcińskiej. Szybowiec z niewyjaśnionych na razie przyczyn spadł na ogrodzenie obiektu.
Jak poinformował rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie bryg. Dariusz Gruszka, w maszynie znajdował się jedna osoba.
– Szybowcem podróżował tylko pilot. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego okazało się, że nie ma żadnych obrażeń, nie został nawet zabrany do szpitala – przekazał rzecznik.
Portal krosno112.pl informował, że samolot przed wypadkiem leciał nisko nad drogą. Opublikowano nagranie z miejsca zdarzenia.
Krosno. Wypadek szybowca, do akcji wkroczyła specjalna komisja
W akcji ratowniczej i zabezpieczającej brało udział pięć zastępów straży pożarnej: dwa z Państwowej Straży Pożarnej oraz trzy z Ochotniczej Straży Pożarnej, a także policja i zespół ratownictwa medycznego.
W wyniku uderzenia uszkodzona została konstrukcja statku powietrznego oraz część infrastruktury lotniska – przekazał bryg. Gruszka.
O wypadku została powiadomiona Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych, która ma ustalić przyczyny zdarzenia.