-
Nauru na Pacyfiku rozważa zmianę nazwy na Naoero. Mieszkańcy mają zdecydować o propozycji w referendum.
-
Decyzja o zmianie nazwy jest związana z chęcią uhonorowania dziedzictwa narodowego, języka i tożsamości mieszkańców wyspy.
-
Według UNESCO język Nauru jest „poważnie zagrożony”. Eksperci wskazują, że przywracanie rdzennych nazw miejscowych może wspierać ochronę języka.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Najmniejsza republika świata może wkrótce wprowadzić dużą zmianę – informuje brytyjski „The Guardian”.
„Nauru – powszechnie wymawiane Now-roo – stało się oficjalną nazwą wyspy, ponieważ jej rdzenna nazwa nie mogła być poprawnie wymawiana w językach obcych (…) Zmiana nastąpiła nie z naszego wyboru, ale dla wygody” – przekonują władze wyspiarskiego mikropaństwa położonego w zachodniej części Oceanu Spokojnego, w Mikronezji.
Tymczasem Naoero – wymawiane Now-ero – to termin używany przez Nauruańczyków w ich własnym języku.
Naoero zamiast Nauru. Szykuje się wielka zmiana dla maleńkiego kraju
Po tym, jak parlament Nauru przyjął propozycję bez sprzeciwu, mieszkańcy wyspy, której populację szacuje się na 13 tys. osób, zagłosują w referendum, czy zmiana ma zostać oficjalnie wprowadzona.
Prezydent mikropaństwa na Pacyfiku David Adeang w styczniowym przemówieniu w parlamencie mówił, że zmiana ta „odda hołd dziedzictwu naszego narodu, naszemu językowi i naszej tożsamości”.
Wyspiarski kraj położony jest około trzy tysiące kilometrów na północny wschód od Australii, w odległości około 42 kilometrów na południe od równika. Jest najmniejszą republiką na świecie, zarówno pod względem wielkości, która wynosi nieco ponad 21 kilometrów kwadratowych, jak i liczby ludności. To trzecie, po Watykanie i Monako, najmniejsze państwo na świecie.
Niemcy, a potem Australia. Jak kolejne rządy zmieniały wyspę
W 1798 roku zostało ochrzczone mianem „Pleasant Island” (ang. przyjemna wyspa), gdy dostrzegł ją brytyjski żeglarz, oczarowany jej pięknem i hojnością mieszkańców. Po aneksji wyspy przez Niemcy w 1888 roku, w oficjalnych dokumentach pojawiła się nazwa Nauru, choć używano również wariantów Nawodo i Navoda Onawero.
Kiedy w 1919 r. Australia przejęła administrowanie wyspą na mocy mandatu Ligi Narodów, zachowała pisownię Nauru. Nazwa przetrwała nawet po uzyskaniu niepodległości przez kraj w 1968 r. W 2001 r. Australia zaczęła wykorzystywać wyspę jako ośrodek detencyjny.
Język Nauru poważnie zagrożony. „Element sprawowania władzy”
Dla badaczy rdzennych nazw miejscowych takie zmiany nigdy nie sprowadzają się wyłącznie do kwestii pisowni. Zoltán Grossman, profesor geografii i studiów nad rdzennymi Amerykanami w Evergreen State College w Stanach Zjednoczonych, twierdzi, że zmiana nazw od dawna była elementem sprawowania władzy kolonialnej.
– Zmiana nazw miejscowych była integralną częścią kolonializmu, mającą na celu wymazanie obecności rdzennej ludności – mówi badacz. – Nie chodzi tylko o same nazwy, ale o to, kto ma władzę, by je zmieniać – dodaje.
– W swej istocie dekolonizacja polega na samostanowieniu, a jednym z najbardziej podstawowych przejawów samostanowienia jest możliwość posługiwania się własnym językiem i używania nazw geograficznych swoich przodków – mówi z kolei Jordan Engel, założyciel Decolonial Atlas, projektu mającego na celu mapowanie i dokumentowanie rdzennych nazw miejscowych.
UNESCO oficjalnie klasyfikuje język Nauru – nauruański lub dorerin Naoero – jako „poważnie zagrożony”. Chociaż Nauruańczycy posługują się nim w gronie rodziny i przyjaciół, nie jest on nauczany w szkołach.
Engel twierdzi, że zmiana nazwy na Naoero może pomóc chronić język dla przyszłych pokoleń. – Takie zmiany mogą odegrać ważną rolę w rewitalizacji języka i zachowaniu ciągłości kulturowej – wyjaśnia.