Nieobecności związane z chorobą lub koniecznością opieki nad członkami rodziny często stają się źródłem napięć między pracownikami a pracodawcami. Choć nikt nie kwestionuje prawa chorej osoby do pozostania w domu i leczenia, sytuacja wygląda inaczej, gdy absencje są długotrwałe lub regularnie się powtarzają.
Dla pracodawcy częste braki kadrowe mogą oznaczać problemy organizacyjne i spadek efektywności całego zespołu. W takich przypadkach pojawia się pytanie, czy powtarzające się nieobecności mogą uzasadniać rozwiązanie stosunku pracy.
Częste nieobecności pracownika a rozwiązanie umowy
Przepisy przewidują sytuacje, w których pracodawca może rozwiązać umowę bez wypowiedzenia z powodu długotrwałej niezdolności do pracy. Dotyczy to między innymi przypadków, gdy choroba trwa ponad trzy miesiące przy krótkim stażu zatrudnienia lub przekracza określone ustawowo okresy pobierania wynagrodzenia, zasiłku oraz świadczenia rehabilitacyjnego.
Nie wszystkie przypadki absencji spełniają jednak te warunki. Sądy wskazują, że nawet jeśli choroba sama w sobie nie może być przyczyną rozwiązania stosunku pracy, to częste i przedłużające się nieobecności mogą stanowić uzasadnienie dla wypowiedzenia umowy.
Sądy wskazują na cel stosunku pracy
W orzecznictwie Sądu Najwyższego wielokrotnie podkreślano, że pracownik zobowiązuje się do wykonywania pracy, a pracodawca do zatrudniania go za wynagrodzeniem. Z tego względu utrzymywanie stosunku pracy w sytuacji, gdy pracownik nie jest w stanie realizować swoich obowiązków, może być sprzeczne z jego celem.
Sądy zwracają również uwagę na konsekwencje finansowe ponoszone przez firmy. Długotrwałe lub nieprzewidywalne absencje mogą wymuszać zlecanie obowiązków innym osobom lub wypłacanie dodatkowych wynagrodzeń za nadgodziny. W ocenie sądów takie sytuacje mogą naruszać istotne interesy pracodawcy.
Wyrok potwierdził stanowisko pracodawcy
Przykładem jest sprawa rozpatrywana przez Sąd Rejonowy w Człuchowie. Pracownik zatrudniony przez 15 lat wielokrotnie korzystał ze zwolnień lekarskich oraz opieki nad członkami rodziny. W ostatnim okresie przez wiele miesięcy pozostawał na chorobowym, a następnie pobierał świadczenie rehabilitacyjne. W czasie nieobecności nie informował przełożonego, kiedy może wrócić do pracy.
Po powrocie do zakładu pracy otrzymał wypowiedzenie. Sąd uznał, że częste i długotrwałe absencje uniemożliwiały pracodawcy realizację celów wynikających z umowy o pracę. Podkreślono również, że przedsiębiorca funkcjonuje na konkurencyjnym rynku i musi wywiązywać się z terminów oraz zobowiązań wobec kontrahentów. Z tego względu brak dyspozycyjności pracownika może stanowić uzasadnioną przyczynę wypowiedzenia umowy o pracę.