Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Makabryczne odkrycie w Lutoryżu. Policja przekazała nowe informacje

Przez Pokój Prasowy15 czerwca, 20263 min odczytu

  • Policja zakończyła czynności procesowe i przeszukanie terenu w Lutoryżu, gdzie ujawniono szczątki ludzkich płodów oraz odpady medyczne.

  • W działaniach uczestniczyli funkcjonariusze różnych jednostek, wykorzystywano georadar i psy tropiące, a teren zabezpieczono przed dostępem osób trzecich.

  • Lekarka Magdalena H. usłyszała zarzuty zbezczeszczenia zwłok i porzucenia niebezpiecznych odpadów, sama przyznała, że przewiozła i zakopała szczątki oraz odpady na własnej posesji.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Z komunikatu Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie dowiadujemy się, że czynności prowadzone na miejscu od ostatniej środy zakończono w sobotę wieczorem.

„Codziennie kilkudziesięciu funkcjonariuszy z Komendy Miejskiej Policji w Rzeszowie, Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, Oddziału Prewencji w Rzeszowie oraz Laboratorium Kryminalistycznego, pod nadzorem Prokuratora z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie, prowadzili oględziny miejsca zdarzenia” – przekazały służby.

Jak dodano, „policjanci skrupulatnie sprawdzali teren posesji, na którym ujawnili ludzkie płody oraz inne odpady medyczne”.

Niełatwa akcja służb w Lutoryżu. „Gleba przesiąknięta zapachem tkanek”


W komunikacie zaznaczono, że w trakcie czynności sprawdzano i przesiewano dokładnie każdą partię gleby, aby nie dopuścić do zniszczenia lub przeoczenia śladów. Funkcjonariusze, którzy prowadzili na miejscu całodobowe prace, zabezpieczyli również teren przed nieuprawnionym dostępem osób trzecich.

W akcji brali również udział przewodnicy z psami z rzeszowskiego oddziału Związku Kynologicznego. Jak zaznaczono w komunikacie, ich praca nie była łatwa, ponieważ „gleba, którą nawąchiwały psy, przesiąknięta była zapachem tkanek i wymieszana była z małymi odłamkami szkła laboratoryjnego”.

Na wniosek prokuratora wykorzystano też georadar. Po uzyskaniu odczytu z urządzenia podjęto decyzję o zakończeniu prac i zwróceniu posesji do dyspozycji właścicieli.

Szczątki płodów na działce. Zarzut dla zatrzymanej


Wcześniej prok. Krzysztof Ciechanowski z Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie przekazał, że Magdalena H., zatrzymana w związku z ujawnieniem na jej działce szczątków ludzkich płodów, usłyszała zarzut zbezczeszczenia zwłok i porzucenia niebezpiecznych odpadów w miejscu niedozwolonym. Dodał, że podejrzana „nie oświadczyła, czy przyznaje się czy nie przyznaje się do zarzucanych jej czynów”.

Lekarka złożyła jednak wyjaśnienia, w których potwierdziła, że sama przewiozła i zakopała ujawnione na jej posesji płody ludzkie i inne odpady medyczne.

Na wniosek prokuratora Sąd Rejonowy w Rzeszowie zastosował wobec kobiety trzymiesięczny areszt. Za zarzucane jej czyny grozi kara do 12 lat pozbawienia wolności.

Makabryczne odkrycie w Lutoryżu. Co ustalili śledczy?


Do zatrzymania 57-letniej patomorfolożki Magdaleny H. doszło w piątek po ujawnieniu na jej dawnej działce pod Rzeszowem znacznej ilość odpadów medycznych, w tym szczątków płodów ludzkich.

Odkrycia dokonano podczas wykonywania prac budowlanych, które realizowano na zlecenie nowych właścicieli posesji. Była właściciela została zatrzymana w Zamościu.

Pierwsze doniesienia dotyczące ujawnienia na posesji w Lutoryżu licznych odpadów medycznych trafiły do śledczych 10 czerwca. Magdalena H. tłumaczyła, że wynosiła szczątki ze szpitala podczas pandemii COVID-19 – ustaliło nieoficjalnie Radio Eska. Lekarka miała stwierdzić, że prowadziła na nich badania medyczne w warunkach domowych.

Szczątki odkryte w Lutoryżu. Lekarce grozi dożywotnie wydalenie z zawodu


Jakub Kosikowski, rzecznik Naczelnej Izby Lekarskiej przekazał PAP, że ze względu na to, iż czyny opisane w mediach dotyczą wykonywania zawodu lekarza, równolegle do postępowania w prokuraturze toczy się postępowanie w zakresie odpowiedzialności zawodowej. Magdalena H. jest członkinią Rzeszowskiej Izby Lekarskiej – tam będzie prowadzone właściwe postępowanie dyscyplinarne.

– Katalog kar za tego typu czyny jest szeroki – od symbolicznego upomnienia aż po bezpowrotne pozbawienie prawa wykonywania zawodu. Z uwagi na kaliber zarzutów, sprawa będzie ściśle konsultowana z prokuraturą – powiedział rzecznik.

W przypadku takich czynów również sąd powszechny może orzec zakaz wykonywania zawodu. Jeśli do tego dojdzie, postępowanie przed sądem lekarskim zostaje zawieszone.

– Najwyższą możliwą karą w tym przypadku pozostaje dożywotnie wydalenie z zawodu lekarza – wyjaśnił PAP Kosikowski.

  • Nowe informacje ws. makabrycznego odkrycia w Lutoryżu. „Około 30”
  • Makabryczne znalezisko na placu budowy. Podczas prac natrafili na szczątki

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Warszawa. Alarm bombowy na pokładach samolotów. Akcja służb na warszawskich lotniskach

Miastko. Ostre przedmioty znalezione w cukierkach dla dzieci

Grób do likwidacji. Kiedy miejsce pochówku może trafić do innej osoby?

Sprawa Karoliny Wróbel. W mieście odkryto ludzkie szczątki. Ojciec zabrał głos

Modlin. Alarm bombowy na pokładzie samolotu. Lotnisko zamknięte

Warszawa. Policja zatrzymała 15-latka z Ukrainy. Groził wysadzeniem budynku

Tatry. TPN reaguje w sprawie oswojonego jelenia. W tle głośne nagranie

Trybunał Konstytucyjny: Policjanci o kulisach akcji. „Oby się już skończyło”

Częstochowa. Krzysztof Matyjaszczyk wrócił do pracy po 19 latach. Był na urlopie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.