Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Piotr Pytel wyszedł na wolność. Jest zwrot ws. wyroku za zabójstwo

Przez Pokój Prasowy22 czerwca, 20263 min odczytu

  • Piotr Pytel opuścił więzienie po decyzji o przerwie w wykonywaniu kary, podjętej przez ministra sprawiedliwości Waldemara Żurka.

  • Pytel został skazany w 2006 roku na dożywotnie pozbawienie wolności za zabójstwo, jednak późniejsze śledztwo wykazało, że nie on popełnił tę zbrodnię. Przyznał się do niej ktoś inny.

  • Dalsze losy Piotra Pytla będą zależeć od decyzji prezydenta Karola Nawrockiego dotyczącej wniosku o ułaskawienie.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

„Podjąłem decyzję o przerwie w wykonywaniu kary dożywotniego pozbawienia wolności wobec Piotra Pytla. To decyzja tymczasowa, związana z toczącym się postępowaniem ułaskawieniowym” – przekazał minister sprawiedliwości Waldemar Żurek.

Do Zakładu Karnego w Rzeszowie-Załężu wpłynęło w poniedziałek postanowienie prokuratora generalnego w tej sprawie.

Jak wyjaśnił minister, Pytel odbył już ponad 21 lat kary. „W tej sprawie trzeba uwzględnić zasadę humanitaryzmu oraz różnicę między standardem niemieckim i polskim: w Niemczech możliwość ubiegania się o warunkowe zwolnienie powstaje co do zasady po 15 latach, w Polsce po 30″ – dodał.

Żurek zaznaczył, że przerwa w wykonywaniu kary „nie oznacza jednak uniewinnienia ani nie przesądza o ułaskawieniu”.

„Prawomocne orzeczenia pozostają w obrocie prawnym. Ostateczna decyzja w sprawie prawa łaski należy do Prezydenta RP” – wyjaśnił Żurek.

Piotr Pytel wyszedł na wolność. Jest zwrot ws. wyroku za zabójstwo


W 2006 roku Piotr Pytel został skazany przez sąd w Monachium na dożywotnie pozbawienie wolności za zamordowanie kobiety. Późniejsze postępowanie polskiej prokuratury wykazało jednak, że to nie on popełnił tę zbrodnię. W połowie czerwca minister sprawiedliwości i prokurator generalny Waldemar Żurek przekazał, iż zdecydował o ponownym uruchomieniu procedury ułaskawienia wobec 57-latka.

Szef resortu sprawiedliwości argumentował swoją decyzję m.in. faktem, że Pytel spędził w celi dwie dekady i przeszedł pomyślnie proces resocjalizacji, a gdyby odsiadywał wyrok w Niemczech, to przysługiwałoby mu prawo do ubiegania się o warunkowe zwolnienie. Żurek zaznaczył, że to „bardzo trudna merytorycznie sprawa”, jednak chciałby, aby Pytel „na czas tego wniosku o ułaskawienie mógł cieszyć się wolnością„.

Przed laty, przebywając w Niemczech, Pytel podjął przestępczą współpracę z 17-letnim wówczas Tomaszem W., którego znał pod fałszywym nazwiskiem – jako Tomasza L. Mężczyźni dokonywali wspólnie napadów. Któregoś razu ich ofiarą miała paść Ecaterina I. Rozbój z rabunkiem zakończył się tragedią.

W reakcji na śmierć kobiety niemiecka policja rozpoczęła szeroko zakrojone śledztwo, w ramach którego sprawdzono m.in. logowania telefonów komórkowych w pobliżu miejsca zbrodni. To właśnie w ten sposób cień podejrzeń padł na Pytla, który – w przeciwieństwie do swojego wspólnika – pozostał w Niemczech.

Koronnym dowodem w sprawie okazały się zeznania pochodzącego z Afryki Paulo Lufingo, którego Polak poznał już po zatrzymaniu w areszcie śledczym w Niemczech. Świadek zeznał, że Pytel miał opowiedzieć mu o przebiegu zbrodni. Zeznania te sąd uznał za wiarygodne oraz kluczowe dla skazania.

Do zbrodni przyznał się ktoś inny. Piotr Pytel odsiadywał wyrok w więzieniu


Polak usłyszał wyrok dożywotniego pozbawienia wolności za rozbój i morderstwo, choć – jak próbował udowodnić – to nie on zamordował. Część wyroku odsiedział w Niemczech, w 2009 roku został on jednak przekazany Polsce i trafił do zakładu karnego w Rzeszowie.

Do przełomu w jego sprawie doszło w 2010 roku, kiedy w związku z inną sprawą w naszym kraju zatrzymany został Tomasz W. Mężczyzna przyznał się do zabójstwa sprzed lat i oświadczył, że w mieszkaniu ofiary działał całkowicie sam. Tomasz W. został deportowany do Niemiec, gdzie został skazany i zdążył już opuścić więzienie.

Mimo zeznań mężczyzny niemiecki sąd konsekwentnie odrzucał wnioski obrony Pytla o wznowienie procesu. Na przestrzeni lat mężczyzna kilkukrotnie starał się także o ułaskawienie – do tej pory bezskutecznie. Jego dalsze losy będą zależeć od decyzji prezydenta Karola Nawrockiego.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Anna Konieczyńska odwołana z KARR. W tle nieprawidłowości po powodzi

„Dwie wieże”. Zeznania Kaczyńskiego wyciekły. Prokuratura wszczęła śledztwo

Elemental Holding. Miliard dotacji dla podejrzanej spółki. Resort reaguje

Rozwój Plus walczy o ekspertów z PiS. Media: Dwoje pracowników opuści Nowogrodzką

Sondaż. Partia Morawieckiego powyżej progu. Pokazano podział mandatów

Afera powodziowa w KO. Prawo i Sprawiedliwość złożyło wniosek do CBA

Prognoza pogody. Chwila odpoczynku od upałów. IMGW wydał nowe ostrzeżenie

Sprawa Marcina Romanowskiego. Jest nowa decyzja, chodzi o tymczasowy areszt

Warszawa. Liczenie strat po silnej burzy, dziesiątki interwencji strażaków

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.