Nie milkną echa afery związanej z Warszawskim Szpitalem Południowym. We wtorek dr Emil Jędrzejewski, sygnalista w sprawie tej placówki, w rozmowie na Kanale Zero opisał, jak miała wyglądać jego praca w szpitalu oraz kontakt z pracującym tam jeszcze do niedawna lekarzem Dawidem Kacprzykiem.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, odnosząc się do wywiadu dr Jędrzejewskiego, nadmienił na antenie radia RMF FM, że według jego wiedzy doktor ma być w środę przesłuchiwany.
– Chciałbym, żeby jak najszybciej zabezpieczyć dowody, które wskaże lekarz, bo jego wypowiedź była bardzo ogólna, nie mogliśmy dopatrzyć się z niej konkretnego zdarzenia – dodał Żurek.
Szef resortu sprawiedliwości zaznaczył, iż zakłada, że „to była reakcja w mediach, a jak (dr Jędrzejewski – red.) siądzie przed prokuratorem, to będzie miał konkrente dowody, osoby, które będzie można zweryfikować”.
– Nie chciałbym, żeby to były jakieś opowieści, tylko żebyśmy mogli mieć dowody – podkreślał na antenie radia.
Więcej informacji wkrótce…