Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Warszawa. Sygnalista zwolniony z ZDM, Trzaskowski obiecywał mu ochronę

Przez Pokój Prasowy26 czerwca, 20263 min odczytu

  • Bartosz Lewandowski złożył zawiadomienie do Prokuratury Krajowej o możliwym naruszenie ustawy o ochronie sygnalistów przez urzędników warszawskiego ratusza.

  • Były pracownik Zarządu Dróg Miejskich w Warszawie miał zostać zwolniony mimo objęcia oficjalną ochroną sygnalisty i po zgłoszeniu nieprawidłowości dotyczących marnotrawienia środków.

  • Według pana Piotra, mimo uzyskania statusu sygnalisty i spełnienia formalnych wymogów, otrzymał wypowiedzenie, a jego zgłoszenia nie zostały wyjaśnione.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Bartosz Lewandowski w imieniu pana Piotra, byłego pracownika warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich, złożył do Prokuratury Krajowej zawiadomienie w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa. W ocenie mecenasa Ratusz naruszył przepisy ustawy o ochronie sygnalistów, mimo że prezydent Trzaskowski na piśmie tę ochronę gwarantował.

„Pan Piotr – wieloletni urzędnik z warszawskiego ratusza – został objęty oficjalną ochroną jako sygnalista… po czym został zwolniony w pracy za informowanie o nieprawidłowościach, a zgłaszana sprawa nie została wyjaśniona” – przekazał Lewandowski.

„Jeśli pan Prezydent Trzaskowski mówi, że sygnaliści w Warszawie mają oficjalne formy zgłaszania nieprawidłowości, a dr Emil Jędrzejewski mógł wykorzystać tę ścieżkę, to na przykładzie widać jak działa to w praktyce” – skomentował adwokat.

Sygnalista z Zarządu Dróg Miejskich zwolniony. Chronić go miał Rafał Trzaskowski


W piątek portal Zero.pl opisał historię pana Piotra, byłego pracownika ZDM, który zgodnie z obowiązującymi przepisami o ochronie sygnalistów chciał zgłosić marnotrawienie pieniędzy w spółce. Najpierw, w kwietniu 2025 r., zrobił to wewnętrznie, za co miały go spotkać pierwsze represje – obniżki dodatków motywacyjnych. Co do zgłoszenia – ZDM nie dopatrzyło się nieprawidłowości.

W sierpniu pan Piotr zwrócił się do dyrektora ZDM w związku z działaniami odwetowymi, łącznie z niższym uposażeniem. Ponadto sygnalista, wraz z dwoma współpracownikami, otrzymać mieli zadanie, które nie odpowiadało ich kompetencjom – według pana Piotra po to, by można było wykazać, że nie wywiązują się z obowiązków.

W końcu sprawa trafia do warszawskiego ratusza, gdzie pan Piotr ubiega się o status sygnalisty. W połowie listopada prezydent Rafał Trzaskowski oficjalnie, na piśmie, obejmuje go ochroną stanowioną przez ustawę o ochronie sygnalistów.

Dwa miesiące później, w połowie stycznia, pan Piotr otrzymuje w ZDM wypowiedzenie. Kierownictwo nawet nie ukrywa, że przyczyną jest jego aktywność sygnalisty i korespondencja z ratuszem, co przez ZDM zostało określone jako „szkodzenie wizerunkowi pracodawcy”.

Ustawa o ochronie sygnalistów. Lewandowski: Widać jak działa to w praktyce


Historia pana Piotra została opublikowana dzień po tym, jak podczas sesji rady miejskiej dotyczącej sytuacji w Szpitalu Południowym Rafał Trzaskowski zachęcał obywateli do korzystania z ochrony przysługującej sygnalistom. Według pana Piotra deklaracje prezydenta niewiele mają z praktyką warszawskiego ratusza.

– Dochowałem wszystkich formalnych wymogów. Uzyskałem status sygnalisty, o co przecież nie jest łatwo. A i tak zostałem zwolniony. Gdy już po stracie pracy opisałem swoją sytuację w piśmie do prezydenta, to nawet to pismo przekazano dyrektorowi ZDM, który mnie zwolnił – powiedział sygnalista portalowi. – Byłem głupi. Trzeba było siedzieć cicho. Uwierzyłem, że w Polsce można być sygnalistą – dodał mężczyzna.

„Prześladowanie oraz zastraszanie sygnalistów musi się skończyć, bo w ostatnim czasie stało się jakaś chorą praktyką!” – skomentował Bartosz Lewandowski, publikując zaświadczenie potwierdzające ochronę przysługującą sygnaliście wystawione przez prezydenta Warszawy.

  • Afera wokół Szpitala Południowego. Żurek odebrał pismo od Trzaskowskiego
  • Nowe fakty w sprawie Szpitala Południowego. Trzaskowski zapowiedział kroki


Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Poznań. Pożar autobusu MPK. Pojazd doszczętnie spłonął

Jastrzębie-Zdrój. Atak 19-latka w szpitalu. Był pod wpływem narkotyków

Wielkopolska. Zderzenie pociągów sparaliżowało ruch. Trwa udrożnienie torów

Warszawa. Rada Miasta podjęła decyzję. Wiadomo, co z Trzaskowskim

Jastrzębie-Zdrój: Atak nożownika w szpitalu. Są ranni

Pożar bloku w Ząbkach. Prokuratura podała nowe informacje

Katastrofa w Warszawie. Awionetka runęła na ziemię i stanęła w płomieniach

Chorzów. Pożar składowiska odpadów. Strażacy walczą z zarzewiami ognia

Chorzów. Płonie składowisko odpadów, dziesiątki strażaków w akcji

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.