-
Do szpitala w Jastrzębiu-Zdroju wtargnął 19-letni mężczyzna i zaatakował nożem personel oraz pacjentów, raniąc cztery osoby.
-
Prokuratura poinformowała, że podejrzanemu przedstawiono zarzut usiłowania zabójstwa czterech osób, a podczas przesłuchania odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do winy.
-
Stan zdrowia poszkodowanych określono jako stabilny.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jako pierwszy o ataku poinformował Polsat News, dzięki informacji przesłanej na Wrzutnię.
Młody mężczyzna wtargnął w czwartek około godziny 18 na oddział gastrologiczny Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju z 15-centynetrowym nożem. 19-latek zaczął atakować przypadkowe osoby.
Ranił dwie pacjentki, pielęgniarkę oraz ordynatora oddziału, który go obezwładnił.
Jastrzębie-Zdrój. Atak w szpitalu. Prokuratura przedstawiła zarzut 19-latkowi
Napastnik został w piątek doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Jastrzębiu-Zdroju. Prok. Jacek Rzeszowski poinformował, że przedstawiono mu zarzut usiłowania zabójstwa czterech osób, za co grozi od ośmiu lat do dożywotniego pozbawienia wolności.
– Podczas przesłuchania podejrzany odmówił składania wyjaśnień. Nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów – powiedział prok. Jacek Rzeszowski. Jeszcze dzisiaj śledczy mają złożyć wniosek o tymczasowy areszt.
Z dotychczasowych ustaleń wynika, że 19-latek wszedł na drugie pięto szpitala, gdzie znajduje się oddział gastrologiczno-wewnętrzny.
Naciskał na klamki i próbował dostać się do różnych pomieszczeń. – W pewnym momencie wyciągnął nóż i zaczął atakować przypadkowo napotkane osoby – przekazał prok. Rzeszowski.
Nożownik atakował przypadkowe osoby
Zatrzymany to mieszkaniec Jastrzębia-Zdroju. Jak wcześniej informowała policja, nie był karany. Wykluczono, aby w momencie ataku znajdował się pod wpływem alkoholu. Według wstępnych badań znajdował się pod wpływem narkotyków. Mają to potwierdzić badania krwi.
– Mężczyzna nie był w przeszłości leczony na tym oddziale. Okoliczności wskazują, że nie znał, a najprawdopodobniej nigdy nie widział pokrzywdzonych. Były to zupełnie przypadkowe osoby – powiedział prokurator.
Dodał, że śledczy nie mają wiedzy, aby na tym oddziale leczony był ktoś z bliskich 19-latka. Prokurator poinformował, że śledczy zabezpieczyli nagrania ze szpitalnego monitoringu, przeszukali mieszkanie 19-latka i prowadzą kolejne czynności, m.in. przesłuchania świadków ataku.
Ranny lekarz obezwładnił napastnika. „Wykazał się bohaterskim czynem”
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Jastrzębiu-Zdroju Robert Ostrowski poinformował, że napastnika obezwładnił i przytrzymał do przyjazdu służb lekarz, który został poszkodowany. – Wykazał się bohaterskim czynem – podkreślił.
Lekarz i dwie pacjentki doznali ran kłutych klatki piersiowej. Ponadto jedna z pacjentek doznała obrażeń szyi i przeszła operację. Ich stan medycy określili jako stabilny. Poszkodowana pielęgniarka, która doznała obrażeń ręki, wróciła do domu.
Minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda zapewniła w piątek, że kierowany przez nią resort jest w stałym kontakcie zarówno ze szpitalem jak i wojewodą. – Dzisiaj również pani minister Katarzyna Kacperczyk jest na miejscu. Mamy informację, że zarówno personel, jak i pacjenci są w dobrym stanie – powiedziała.