Zakończyło się głosowanie nad rezolucją w sprawie członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej. Parlament Europejski poparł kontynuowanie procesu akcesyjnego.
Wcześniej do projektu większość frakcji zgłosiła poprawki, odnoszące się do upamiętnienia przez Wołodymyra Zełenskiego Ukraińskiej Armii Powstańczej.
Wkrótce więcej informacji…
Parlament Europejski. Raport w sprawie akcesji Ukrainy do UE
Europosłowie dokonywali dorocznej oceny postępów Ukrainy w procesie dołączania do Unii Europejskiej. Sesja parlamentarna rozpoczęła się w poniedziałek, we wtorek natomiast przeprowadzono debatę w tej sprawie.
Część polskich europosłów zabierała głos, podkreślając, że upamiętnienie UPA jest niezgodne z wartościami europejskimi i stoi na przeszkodzie do członkostwa Ukrainy w UE. Ewa Zajączkowska-Hernik podarła czerwono-czarną flagę ukraińskich nacjonalistów, wspominając zbrodnię wołyńską. – Jako Polacy nigdy nie powinniśmy zgodzić się na wejście Ukrainy do Unii Europejskiej – powiedziała.
Europejska Partia Ludowa, do której należą KO i PSL, w poprawce do rezolucji proponowała, aby Europarlament uznał decyzję Zełenskiego za niepotrzebną i niesprowokowaną. PE miał również wyrazić ubolewanie z powodu zlekceważenia polskiej wrażliwości związanej ze zbrodnią wołyńską.