Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Radosław Sikorski o słowach Kyryła Budanowa: To Ukraina potrzebuje wsparcia

Przez Pokój Prasowy9 lipca, 20262 min odczytu

Radosław Sikorski skomentował w środę niedawne słowa szefa Biura Prezydenta Ukrainy Kyryła Budanowa.

– Rozmawiałem i o tej wypowiedzi wczoraj z ministrem spraw zagranicznych Ukrainy (Andrijem Sybihą). Wydaje mi się, że lepiej tonować emocje, bo to Ukraina potrzebuje wsparcia Zachodu, a Polska bardzo dużo dla niej zrobiła – podkreślił szef polskiego MSZ.

Sikorski z radą dla Kijowa. Ukraińcy: Powinniśmy dalej działać


Również w środę Sybiha podkreślił, że Ukraina „jest gotowa i zainteresowana budowaniem równoprawnych, strategicznych i korzystnych dla obu stron stosunków„ – przekazała agencja Interfax-Ukraina.

– Powinniśmy dalej działać i wykorzystać maksymalnie instrumenty dyplomatyczne, aby doprowadzić nasze relacje do poziomu, na jaki zasługują oba nasze narody – powiedział szef MSZ Kijowa ws. ostatnich napięć między Polską i Ukrainą. Sybiha podkreślił także, że „kanały dyplomatyczne pozostają otwarte”.

Szef MSZ skomentował słowa Budanowa. „Lepiej tonować emocje”


– Polska przygotowuje całą serię niedojrzałych kroków eskalacyjnych w relacjach z Ukrainą – stwierdził Budanow we wtorkowej rozmowie z RBC-Ukraina.

Budanow zapewnił również, że Kijów nie zaakceptuje ultimatum od nikogo. – Ostatnim podmiotem, który próbował nam je postawić była Federacja Rosyjska, która, bez urazy dla Polski, jest trochę od niej silniejsza – mówił urzędnik.

Pytany, czy strona ukraińska może zrobić coś, by poprawić sytuację, Budanow przekazał, że Kijów nie będzie podejmować pochopnych decyzji i zareaguje dopiero wtedy, gdy Polska wykona konkretny ruch. – Nikt nie będzie siedział w milczeniu – mówił.

11 lipca obchodzony jest Narodowy Dzień Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II RP. Dzień ten obchodzony jest w rocznicę tzw. krwawej niedzieli 11 lipca 1943 r., gdy w ok. 100 miejscowościach na Wołyniu doszło do największej fali mordów na Polakach. Był to punkt kulminacyjny rzezi wołyńskiej.

Zdaniem Budanowa „punkt wrzenia” między naszymi państwami ma zostać osiągnięty właśnie w sobotnią rocznicę tragedii.

W ostatnich miesiącach doszło do napięć w relacjach polsko-ukraińskich w związku ze sporem o kwestie historyczne, w tym o upamiętnianie Ukraińskiej Powstańczej Armii (UPA) i związanych z nią postaci. Spór wywołała podjęta pod koniec maja decyzja prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy Bohaterów UPA. W ocenie Budanowa reakcja Polaków i następne kroki eskalacyjne byłyby „niedojrzałe”.

Masz sugestie, uwagi albo widzisz błąd?

Czytaj Dalej

Donacje dla Ukrainy. Polacy ocenili decyzje dwóch rządów. Nowy sondaż

Szczyt NATO w Ankarze. Ministrowie nie kryją ulgi, „powyżej oczekiwań”

Nieprawidłowości w kolejnych szpitalach. Jacek Dobrzyński zabrał głos

Reforma ochrony zdrowia. W koalicji komentują: Coś wreszcie ruszyło

Pogoda długoterminowa dla Polski. Wiemy, kiedy wróci do nas upał

Ochrona zdrowia, propozycje zmian pod lupą. Balicki: Rozczarowujące

Rezolucja PE w sprawie Ukrainy i UPA. Fala politycznych komentarzy

Rezolucja PE ws. decyzji Zełenskiego. Spływają polityczne komentarze

Minister zdrowia Sobierańska-Grenda zostaje. Eksperci: Donald Tusk zachował się sprytnie

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.