– Od dziś emeryci i renciści będą otrzymywać nową legitymację – zarówno tę plastikową, jak i elektroniczną – przypomina Zakład Ubezpieczeń Społecznych (ZUS) w komunikacie zamieszczonym na platformie X.
Od dziś legitymacja emeryta-rencisty po nowemu
Nie zmieni się funkcja legitymacji emeryta-rencisty, za to zmieni się jej wzór. Jak informuje ZUS, plastikowa karta będzie zawierała zaawansowane elementy zabezpieczające przed sfałszowaniem:
-
Gilosz – czyli skomplikowane, cienkie linie tworzące tło. -
Mikrodruk – czyli bardzo mały tekst, niemożliwy do odczytania gołym okiem. -
Unikatowy numer – każdy dokument będzie miał własny numer naniesiony trwale na etapie produkcji blankietu.
ZUS podkreśla, że seniorzy nie muszą składać wniosku o wydanie nowej legitymacji. Wszystkie dokumenty wydane na dotychczasowych wzorach są ważne przez okres na nich wskazany.
Przypomnijmy, że legitymację emeryta-rencisty mogą uzyskać osoby mające ustalone prawo do emerytury, renty bądź nauczycielskiego świadczenia kompensacyjnego. Dokument otwiera drzwi do szeregu przywilejów w codziennym życiu. Najbardziej odczuwalne są te dotyczące komunikacji i transportu. Posiadacze legitymacji mogą korzystać z ustawowych ulg na przejazdy pociągami PKP Intercity, gdzie przysługują im dwa przejazdy w roku ze zniżką wynoszącą 38 proc. w drugiej klasie. W przypadku transportu miejskiego zasady ustalają poszczególne samorządy. Większość metropolii oferuje seniorom tanie bilety okresowe (tak zwane bilety seniora), a po przekroczeniu określonego progu wieku (najczęściej 70 lat) przejazdy stają się całkowicie bezpłatne.
Dokument uprawnia do korzystania ze świadczeń opieki zdrowotnej. W niektórych aptekach czy placówkach rehabilitacyjnych pozwala na uzyskanie dodatkowych rabatów na leki nierefundowane lub zabiegi wspomagające sprawność fizyczną. Co więcej, posiadacze legitymacji mogą liczyć na obniżone ceny w sanatoriach, a także uzyskać rabaty na turnusy rehabilitacyjne.
Dzięki legitymacji seniorzy mogą korzystać ze zniżek na usługi w miejscach związanych z kulturą, takich jak teatry, muzea, galerie sztuki czy kina. Podobnie sytuacja wygląda w przypadku ośrodków sportowych, takich jak baseny czy miejskie centra fitness, które często przewidują specjalne godziny senioralne lub dedykowane cenniki.