-
Sześć osób zostało zatrzymanych we Francji w związku z pożarem lasu Fontainebleau, w tym strażak ochotnik, który przyznał się do podpalenia.
-
Od niedzieli strażacy walczą z ogniem, który objął 2000 hektarów.
-
Pożar jest jednym z największych tego typu wydarzeń w północnej Francji w ostatnich 20 latach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Sześć osób zostało zatrzymanych w związku z pożarem lasu Fontainebleau na północy Francji – przekazał dziennik „Le Parisien”.
Prokuratura poinformowała, że jednym z zatrzymanych jest strażak ochotnik.
Jak dodano, mężczyzna – po zapoznaniu się z pierwszymi dowodami, uzyskanymi w toku śledztwa – przyznał się do umyślnego podpalenia przy użyciu zapalniczki i benzyny w miejscowości Arbonne-la-Foret.
Drugi zatrzymany zeznał, że przypadkowo wzniecił ogień wyrzucając papierosa. Prokuratura przekazała, że obaj mężczyźni mają 19 lat.
Pożar lasu Fontainebleau. Winnym strażak ochotnik
Strażacy od niedzieli walczą z ogniem w Fontainebleau – miejscu historycznym, gdzie mieści się dawna rezydencja królewska. Sam las był niegdyś terenem polowań francuskich królów.
W poniedziałek opanowanie pożaru utrudniały porywy wiatru, który we wtorek się uspokoił. Minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez poinformował, że ogień „już się nie rozprzestrzenia”, ale trzeba go całkowicie opanować. We wtorek nadal prowadzą akcję samoloty gaśnicze.
Według prokurator Diane Ngomsik, w związku z pożarami w Arbonne-la-Foret i Fontainebleau zatrzymano jeszcze cztery inne osoby. – Trwają dalsze dochodzenia, pobrane zostały próbki. Kolejne badania zostaną przeprowadzone w innych dotkniętych pożarem obszarach – wyjaśniła prokurator.
Dodała, że w ramach śledztwa przesłuchano już kilku świadków.
Francja. Strażacy walczą z pożarem lasu w Fontainebleau
Dziennik doprecyzował, że w tym rejonie Francji wybuchły dwa pożary. Pierwszy, który pojawił się w rejonie autostrady A6 w niedzielę po południu i drugi, który rozpoczął się w poniedziałek w rejonie Faisanderie, niedaleko miejscowości Fontainebleau.
W rezultacie Fontainebleau jest teraz miejscem jednego z największych pożarów, do jakich doszło w północnej części Francji w ostatnich 20 latach.
Las Fontainebleau, leżący około 60 km na południowy wschód od Paryża, to miejsce symboliczne. Kiedyś polowali tam francuscy władcy, później upodobali go sobie malarze impresjoniści.
Masyw leśny, odległy o niespełna godzinę jazdy pociągiem od Paryża, a większy od miasta ponad dwa razy, jest miejscem chętnie odwiedzanym przez mieszkańców stolicy. Co roku odwiedza go około 15 mln osób.
To również teren o wyjątkowej bioróżnorodności – był to pierwszy na świecie chroniony obszar przyrodniczy.
-
Tragedia w Hiszpanii, olbrzymi pożar. „Większość ofiar to cudzoziemcy”
-
Nad Europą znowu pęknie bańka gorąca. Padnie bariera 40 stopni