W skrócie
-
Żołnierz Żandarmerii Wojskowej podczas urlopu zauważył kobietę dryfującą w morzu u wybrzeży Czarnogóry bez oznak życia.
-
Funkcjonariusz wyciągnął kobietę na brzeg i rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową. Udało się przywrócić podstawowe funkcje życiowe kobiety.
-
Żandarmeria Wojskowa doceniła szybką reakcję i postawę żołnierza, ujawniając szczegóły całej akcji ratunkowej.
Do zdarzenia doszło 17 lipca na plaży w miejscowości Rafailovići w Czarnogórze. To popularna miejscowość wypoczynkowa na Riwierze Budvańskiej, położona kilka kilometrów od Budvy, chętnie wybierana przez turystów.
Jak przekazała w poniedziałek Żandarmeria Wojskowa, przebywający właśnie tam na urlopie z rodziną żołnierz z Wydziału Żandarmerii Wojskowej w Wędrzynie zauważył w morzu dryfującą kobietę.
Polski żandarm uratował kobietę w Czarnogórze. Nie dawała oznak życia
Poszkodowana nie poruszała się i nie dawała żadnych oznak życia. Funkcjonariusz nie wahał się ani chwili i natychmiast ruszył w jej kierunku. Wspólnie z inną osobą wyciągnął kobietę z wody i sprawdził jej stan.
Ponieważ poszkodowana nie oddychała i nie miała wyczuwalnego tętna, żandarm rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową.
Po około pięciu minutach przywrócono podstawowe funkcje życiowe kobiety. Poszkodowaną ułożono następnie w pozycji bezpiecznej i oczekiwano na przyjazd służb ratunkowych.
Kobieta potrzebowała pomocy. Polski żandarm wkroczył do akcji
Według informacji przekazanych przez ratowników kobieta odzyskała przytomność jeszcze przed odjazdem karetki.
„Dzięki szybkiej reakcji i przytomności umysłu zostało uratowane ludzkie życie. Gratulujemy właściwej postawy” – podkreśliła w poniedziałek w mediach społecznościowych Żandarmeria Wojskowa.
Na razie nie wiadomo, jakiej narodowości była poszkodowana, co doprowadziło do utraty przez nią przytomności ani jaki jest jej obecny stan zdrowia.