-
Nad ranem w Warszawie doszło do dużego pożaru obejmującego warsztat samochodowy i kilka salonów samochodowych na Targówku.
-
Na miejscu działa ponad 30 jednostek straży pożarnej, wspieranych przez grupę operacyjną i specjalistyczną grupę ratownictwa chemiczno-ekologicznego.
-
Według przekazanych informacji nie odnotowano ofiar, a zadymienie jest duże, lecz nie stanowi obecnie zagrożenia dla mieszkańców.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Jak poinformował w rozmowie z Interią rzecznik prasowy Komendy Głównej PSP st. kpt. Wojciech Gralec, pożar przy ulicy Krasnobrodzkiej na warszawskim Targówku wybuchł najprawdopodobniej wczesnym rankiem, między godziną 5 a 6.
– W tym momencie płonie tam najprawdopodobniej warsztat samochodowy i kilka okolicznych obiektów, przede wszystkim salonów samochodowych. Istnieje zagrożenie dla pobliskich budynków – przekazał strażak.
Warszawa. Potężny pożar na Targówku, płonie warsztat samochodowy
Jak dodał, na miejscu działa obecnie ponad 30 zastępów straży pożarnej, na miejscu jest także grupa operacyjna Wojewódzkiej Komendy PSP i specjalistyczna grupa ratownictwa chemiczno-ekologicznego. – Aktualnie udało się już prawdopodobnie zdusić płomienie, powinien być widoczny tylko dym – wyjaśnił.
St. kpt. Gralec podkreślił jednak, że strażakom nie udało się na razie zlokalizować ogniska pożaru. – Szacunkowa powierzchnia pożaru to ok. 3,5 tysiąca metrów kwadratowych – przekazał z kolei w rozmowie z Polsat News.
O pożarze informuje telewizja Polsat News, na antenie zobaczyć można m.in. zdjęcia czy nagrania, które widzowie i świadkowie przesyłają na specjalną wrzutnię.
Pożar w Warszawie. W akcji ponad 30 zastępów straży pożarnej
– Na szczęście na ten moment nie ma informacji o ofiarach – powiedział strażak. Jak podkreślił, obecnie nie ma zagrożenia skażonym powietrzem dla mieszkańców, choć każda tego typu sytuacja niesie za sobą pewne ryzyko. – Prosimy o zachowanie spokoju i śledzenie komunikatów służb – zaapelował.
– Pamiętajmy, że jest to pożar warsztatu samochodowego, płoną także pojazdy, jest tam dużo tworzyw sztucznych (…). Stąd tak duże zadymienie nad stolicą, widoczne z dużej odległości. Warunki atmosferyczne na szczęście sprzyjają unoszeniu się tego dymu w wyższe warstwy atmosfery – wyjaśnił.