-
Prezydent USA Donald Trump zgodził się na przekazanie Ukrainie licencji na produkcję rakiet do systemów Patriot – poinformował Wołodymyr Zełenski. Wcześniej Polska zaproponowała wspólną produkcję tych pocisków z USA i Ukrainą.
-
Wołodymyr Zełenski przekazał też, że spotkał się z przedstawicielami amerykańskich firm zbrojeniowych.
-
Senat USA zagłosował za dalszymi pracami nad ustawą o sankcjach przeciwko Rosji, obejmującą nowe cła na rosyjską ropę i gaz oraz rozszerzenie sankcji wobec Iranu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Wołodymyr Zełenski, który przebywa w Stanach Zjednoczonych z wizytą, w rozmowie ze stacją Fox News ujawnił, że Donald Trump obiecał, iż wyda Ukrainie licencję na produkcję rakiet do systemów Patriot.
– Zgodził się wydać nam licencję, a następnie odbyłem spotkanie z przedstawicielami sektora produkcyjnego, bardzo ważnymi amerykańskimi firmami zbrojeniowymi – oświadczył Zełenski. – Mam nadzieję, że uruchomimy wspólną produkcję – dodał.
Biały Dom na razie nie skomentował tej deklaracji.
Rakiety do systemów Patriot produkowane przez Ukrainę? Jest oferta z Polski
Systemy Patriot to dla ukraińskiej armii kluczowe i w pełni skuteczne narzędzie obrony przed rosyjskimi rakietami balistycznymi. Ukraiński przywódca już wiosną alarmował o krytycznych brakach amunicji do tych wyrzutni, co spotęgowało uszczuplenie globalnych zapasów w związku z wojną Stanów Zjednoczonych z Iranem.
W ubiegłym tygodniu wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka informowała, że Polska zaproponowała USA i Ukrainie wspólną produkcję pocisków do systemów Patriot.
– Oferta wychodzi naprzeciw pewnym obawom ze strony amerykańskiej i zaproponowaliśmy, żeby to była współpraca w trójkącie, czyli Stany Zjednoczone, Ukraina, Polska, bo chodzi o zabezpieczenie produkcji, żeby odbywała się w miejscu bezpiecznym – wyjaśniła Sobkowiak-Czarnecka.
Wojna w Ukrainie. „Putin nie ma już inicjatywy”
W rozmowie z Zełenskim na antenie Fox News poruszono również obecną sytuację na froncie. – Inicjatywa nie jest już w rękach Władimira Putina – podkreślił prezydent Ukrainy. – Traci 30 tys. żołnierzy miesięcznie. To duże straty, ale nie chce zakończyć tej wojny – ocenił.
Jak zaznaczył Zełenski, Kijów nieustannie apeluje o wstrzymanie ognia, by dać dyplomatom czas na podjęcie negocjacji, ale w związku z oporem Moskwy Ukraina musi zachować stanowczą postawę i liczy na skuteczność międzynarodowych sankcji.
Sankcje wobec Rosji. Senat USA dał zielone światło
Zełenski przybył we wtorek do Waszyngtonu na spotkanie z Donaldem Trumpem oraz pogrzeb proukraińskiego senatora Lindsey’a Grahama.
We wtorek wieczorem Senat USA zagłosował za dalszymi pracami nad projektem ustawy o sankcjach przeciwko Rosji, o które przed śmiercią zabiegał amerykański polityk. Dzień przed śmiercią Graham ogłosił, że doszedł do porozumienia z Białym Domem – który przez ponad rok blokował jego inicjatywę – w sprawie poparcia dla tego projektu.
Głosowanie przeprowadzono tuż po spotkaniu Zełenskiego z senatorami na Kapitolu. – Nie chodzi tylko o pieniądze, o to, jak zakończyć finansowanie przez Rosję tej wojny, ale też jest to mocny sygnał dla Europy, dla Ukrainy, to duże wsparcie dla naszego narodu – powiedział Zełenski mediom w Kongresie.
Ustawa upoważnia prezydenta USA do wprowadzenia ceł w wysokości do 100 proc. wobec pięciu największych nabywców rosyjskiej ropy i gazu. Projekt uderza też w rosyjską flotę cieni i pięć państw najbardziej pomagających Rosji w obchodzeniu sankcji dotyczących sektora energetycznego. Ustawa ma także rozszerzać sankcje wobec Iranu – o dodanie tego zapisu apelował Trump.
Projekt musi przejść przez Senat, a następnie przez Izbę Reprezentantów, której prace po letniej przerwie zostaną wznowione we wrześniu.
-
USA spóźniają się z pomocą dla Ukrainy. „Nie podpisano żadnych umów”
-
Media bezlitosne po spotkaniu Trumpa i Netanjahu. „Nie krył irytacji”