-
Przemysław Czarnek zwrócił uwagę reporterowi Telewizji Republika, aby wyrażał się z większym szacunkiem o Mateuszu Morawieckim.
-
Czarnek odmówił szerszego komentowania rozłamu w PiS i powstania nowego klubu Rozwój Plus, skupiając się na innych działaniach partii.
-
Klub parlamentarny Rozwój Plus został założony przez Mateusza Morawieckiego, a Jarosław Kaczyński skomentował rozłam jako niekorzystny z perspektywy Polski.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Pracownik Telewizji Republika w środę pytał Przemysława Czarnka o słowa Mateusza Morawieckiego, który ocenił, że kierownictwo PiS niepotrzebnie przeciąga rozstanie z jego środowiskiem.
– Morawiecki mówi, że to wy przeciągacie ten rozwód i nie jest to dobre dla Polski – powiedział pracownik prawicowej stacji.
– Kto? – dopytywał Czarnek.
– Morawiecki i jego ludzie – doprecyzował pracownik Republiki.
– Proszę pana, pan premier Morawiecki. To był premier przez sześć lat, wicepremier przez dwa lata, bardzo dobrego rządu w Polsce. Proszę więc stosować kulturalne określenia – odparł kandydat PiS na premiera.
Rozłam w PiS. Czarnek unika odpowiedzi o problemach partii
Pracownik Republiki próbował dopytać, czy rozstanie z Mateuszem Morawieckim i jego stronnikami przebiega w zgodzie. Czarnek nie chciał odnieść się do tego pytania.
Przekonywał, że zajmuje się sprawami ważnymi dla Polaków. Wskazał na działania dotyczące najmu krótkoterminowego i stwierdził, że presja wywierana przez PiS doprowadziła do reakcji rządu Donalda Tuska.
– Ja zajmuję się tym, co dyktują mi Polacy. Pięknie zajęliśmy się najmem krótkoterminowym. Telewizja Republika to znakomicie wyemitowała. Nacisk był tak duży, że wczoraj Tusk na otwartym posiedzeniu Rady Ministrów powiedział, że winni są jego ministrowie i natychmiast przywróci panowanie wspólnot i gmin nad najmem krótkoterminowym. Można? Można. Zajmijmy się tym – tłumaczył Czarnek.
Rozłam w PiS stał się faktem. Jest nowy klub parlamentarny
Nowy klub parlamentarny Rozwój Plus został zarejestrowany w środę. Jego powstanie zapowiedział wcześniej Mateusz Morawiecki, podkreślając, że będzie on politycznym zapleczem dla środowiska skupionego wokół stowarzyszenia o tej samej nazwie. Szefem klubu został były premier.
Do decyzji Morawieckiego odniósł się Jarosław Kaczyński. Ocenił, że do końca próbował doprowadzić do porozumienia, jednak były premier „ewidentnie miał w głowie swój własny plan polityczny, realizowany na bazie rozłamu PiS„.
Zdaniem prezesa PiS nastąpił w „najbardziej nieodpowiednim momencie z punktu widzenia Polski” i służy tym, którzy – jak stwierdził – szkodzą państwu. Zapewnił jednocześnie, że PiS będzie kontynuować realizację strategii i programu, a celem ugrupowania pozostaje odsunięcie od władzy rządu Donalda Tuska.
-
„Nie napiszę wam powodzenia”. Poruszenie po ruchu Morawieckiego
-
Nowy klub parlamentarny w Sejmie. Morawiecki ogłasza