Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Nawet ponad 20 proc. jeży ginie pod kołami samochodów. Jest źle

Przez Pokój Prasowy1 sierpnia, 20263 min odczytu

  • Jeże często giną na drogach, gdyż przechodzenie przez jezdnię, zwłaszcza po zmroku, bywa dla nich śmiertelnie niebezpieczne.

  • Badania z Wielkiej Brytanii wykazały, że rocznie od 15 do 29 procent jeży ginie pod kołami pojazdów, co stanowi poważne zagrożenie dla ich populacji.

  • W Polsce występują dwa gatunki jeży, a fragmentacja siedlisk oraz brak badań nad kolizjami z samochodami są uznawane za główne czynniki spadku ich liczebności.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Jeże są podatne na bardzo wiele szkodliwie wpływających na nie czynników. Spustoszenie wśród nich sieją np. kosiarki do traw, zwłaszcza te kierowane automatycznie, a ręką człowieka. Jeże zabijają także maszyny rolnicze, ale największym problemem są samochody.

To bowiem nocne ssaki, które pożywienia szukają po zmroku. Jeże w czasie jednej nocy pokonują po kilka kilometrów, a w okresie godowym może to być nawet 10 km. W tym czasie zdarza się, że musza przejść przez jezdnię. Ryzyko wpadnięcia pod koła samochodu jest wtedy bardzo duże.

Ciała rozjechanych jeży widać na asfalcie znacznie częściej niż innych dzikich zwierząt np. kun, jenotów, borsuków. Właściwie tylko psyt i koty je przebijają. To już pokazuje, że wiele jeży ginie na drogach. Tak naprawdę skala problemu nie jest do końca rozpoznana.

Brytyjczycy sprawdzili, ile jeży gonie na jezdniach


Próbę rozpoznania go podjęli naukowcy z Wielkiej Brytanii. Badaniami kierował Nottingham Trent University. Przebadano cztery populacje jeży w rejonie miasta Nottignham, aby ocenić wpływ wypadków drogowych na liczebność zwierząt. Jak podaje BBC News, wyniki były zatrważające. Wskazały one bowiem na to, że pod kołami samochodów i ciężarówek ginie każdego roku od 15 proc. do 29 proc. jeży z każdej grupy. Kolizje te są zatem przyczyną śmierci około dwóch piątych jeży. To potężne straty.


Dla jeży jezdnie są ogromnym zagrożeniemGary K SmithEast News


Tak potężne, że zagrażają wręcz egzystencji populacji jeży na tego typu terenach, gdzie ruch drogowy jest duży. A zagrażają zwłaszcza populacjom mniejszym i rozczłonkowanym czy podzielonym – nawiasem mówiąc, właśnie przez drogi. W nich strata nawet kilku osobników jest niepowetowane i ma znaczenie także genetyczne. W tym kontekście wypadki drogowe wyglądają na jedną z najważniejszych przyczyn śmierci jeży, wcale nie mniejszą niż maszyny rolnicze i kosiarki, środki chemiczne stosowane w ogrodach czy rozrost liczby lisów.

Liczba jeży spada w wielu państwach Europy


Wielka Brytania szacuje, że sytuacja z jej jeżami staje się coraz gorsza. Tylko między obecnym rokiem a 2000 zniknęło – według różnych danych – od 30 do nawet 75 proc. tych zwierząt w różnych rejonach Wielkiej Brytanii na terenach miejskich i podmiejskich, związanych z intensywnym ruchem samochodowym. Na wsiach i poza miastami sytuacja jeży jest o wiele lepsza i oceniana jako stabilna.

Liczba jeży spadła nawet o połowę także w Szwecji, Niemczech i Austrii. Międzynarodowa Unia Ochrony Przyrody (IUCN) zmieniła w 2024 r. klasyfikację zagrożenia jeża z kategorii „najmniejszej troski” na „bliski zagrożenia”. Jeż europejski w Polsce od 2014 r. podlega częściowej ochronie gatunkowej. W latach 1984-2014 objęty był z kolei ochroną ścisłą. Fragmentacja siedlisk przez budowę dróg, murów i szczelnych ogrodzeń uznawana jest za główną przyczyną spadku populacji jeża europejskiego, szczególnie w miastach. Na temat wpływu kolizji z samochodami brakuje w Polsce badań.

Dwa gatunki jeży w Polsce

Polska jest jednym z nielicznych państw Europy, w których występują dwa gatunki jeży – jeż zachodni i jeż wschodni. Dopiero badania genetyczne wykazały, że jeże wschodnie to zupełnie odrębny gatunek i tak należy go traktować. Odróżnienie go od jeża zachodniego nie jest łatwe, zwłaszcza w zachodniej Polsce, gdzie można spotkać oba. Da się to jednak zrobić. Jeża wschodniego nie bez powodu nazywa się niekiedy jeżem białobrzuchym, jako że jego spodnia część ciała jest jasna. U jeża zachodniego – z reguły ciemna i z plamkami.


Wilki, niedźwiedzie, rysie prawie wymarły w Polsce. Wiesz o tym?

Wilk stojący bokiem przy pniu drzewa, uważnie spoglądający w bok, otoczony rozmytym tłem lasu.

Czytaj Dalej

Niezwykle odkrycie na dnie oceanu. To prawdopodobnie jest początek życia

Ludzie w Polsce kiedyś kochali bociany. Teraz nie chcą ich koło siebie

Tajemnicza struktura znaleziona u krów. To mała fabryka metanu

Rzyszczewo to fenomen na dużą skalę. Porastają ją tysiące róż

Susza odsłoniła szczątki wielkiego mamuta. Był na dnie Dunaju

Wojna uderzyła w ropę naftową. Rekordowe zakupy paneli w Chinach

Czwarta fala upałów we Włoszech. Termometry wskazują niezwykłe wartości

Ateny i Grecja zmagają się z pożarem. Jest blisko stolicy

Maskonury wróciły na wybrzeża Anglii po 30 latach. Duża radość

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.