PanParagon przeprowadził dla serwisu Business Insider Polska analizę 14 podstawowych produktów spożywczych, które znajdują się na zakupowych listach większości Polaków. Z analizy wynika, że płacimy za nie średnio 96 zł i 31 gr. To o 1,5 zł mniej niż tydzień wcześniej, a zarazem najtaniej w tym roku. Portal zwraca uwagę, że w połowie kwietnia za te same produkty płaciliśmy blisko 20 zł więcej.
Za obniżki w sklepach możemy podziękować przede wszystkim pogodzie i polskim rolnikom. Przełom lipca i sierpnia to tradycyjnie czas, kiedy rynki hurtowe i półki dyskontów uginają się pod ciężarem rodzimych zbiorów.
Co potaniało, co zdrożało?
Co na przestrzeni ostatniego tygodnia szczególnie potaniało? Królem obniżek okazują się ziemniaki, za które płacimy średnio 2,39 zł/kg. To o 7,4 proc. mniej niż tydzień temu. O 5,3 proc. potaniały papryka, a także olej rzepakowy. W dół poszły również ceny bananów (o 2,9 proc.), marchewki (o 2,8 proc.), czy pomidorów malinowych (o 2,3 proc.). Niewielka obniżka objęła również cukier (o 0,8 proc.).
Co zdrożało? Liderami zestawienia okazują się mąka, a także masło (ceny poszły w górę odpowiednio o 1,9 proc. i 1 proc.). Kilogram mąki kosztuje obecnie średnio 3,22 zł, a za kostkę masła 200 g płacimy przeciętnie 5,77 zł. Drożeje również lubiane przez Polaków mięso, niemal 1 proc. wzrost odnotowała pierś z kurczaka, której cena niebezpiecznie zbliża się do granicy 25 zł/kg.
Pod koniec ubiegłego tygodnia Główny Urząd Statystyczny (GUS) przedstawił wstępne dane dotyczące inflacji konsumenckiej w lipcu. Wyniosła ona 3 proc. rok do roku, wobec 2,5 proc. w czerwcu, a w ujęciu miesięcznym nastąpił wzrost o 0,8 proc.
Największy wpływ na lipcowy odczyt miała kategoria paliwa i smary do prywatnych środków transportu, które w poprzednim miesiącu były o 15,8 proc. droższe niż rok wcześniej, a w relacji miesiąc do miesiąca nastąpił wzrost o 13,9 proc. Ma to związek z wygaszeniem wraz z początkiem lipca pakietu Ceny Paliwa Niżej (CPN). Po zniesieniu pakietu natychmiast nastąpiły podwyżki cen paliw na stacjach. GUS podał również, że w kategorii energia elektryczna, gaz i inne paliwa odnotowano wzrost o 4 proc. rok do roku (w ujęciu miesięcznym nastąpił wzrost o 0,1 proc.). Z kolei w kategorii żywność i napoje bezalkoholowe nastąpił spadek zarówno w ujęciu rocznym jak i miesięcznym (odpowiednio o 0,4 proc. i o 0,8 proc.).