-
Do policji w Goleniowie wpłynęło zgłoszenie o dziecku zatrzaśniętym w samochodzie, do którego nie można było się dostać z powodu pozostawionych wewnątrz kluczyków.
-
Policjanci podjęli decyzję o wybiciu szyby, ponieważ czas oczekiwania na specjalistyczną pomoc przekraczał 40 minut, a warunki pogodowe stanowiły zagrożenie dla dziecka.
-
Dziecko zostało bezpiecznie wydobyte z pojazdu, nie odnosząc obrażeń, a funkcjonariusze przypomnieli o niebezpieczeństwie pozostawiania dzieci lub zwierząt w zamkniętych autach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Zgłoszenie dotyczące groźnego incydentu wpłynęło do funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie we wtorek około godz. 8:30.
Jak relacjonuje sierż. Martyna Kowalska, dyżurny otrzymał wtedy telefon od roztrzęsionej kobiety, która poinformowała, że przypadkowo zatrzasnęła samochód, w którym znajdowało się jej niespełna roczne dziecko. Kluczyki do pojazdu pozostały wewnątrz auta, przez co otwarcie drzwi było niemożliwe.
Goleniów. Niespełna roczne dziecko w aucie, interweniowała policja
Dyżurny funkcjonariusz policji natychmiast skierował na miejsce zdarzenia patrol goleniowskiej drogówki. „Policjanci po przybyciu na miejsce podjęli próbę zorganizowania pomocy poprzez kontakt z firmami świadczącymi usługi awaryjnego otwierania pojazdów. Okazało się jednak, że czas oczekiwania na przyjazd specjalisty wynosi ponad 40 minut” – czytamy w relacji.
Dzień, w którym doszło do zdarzenia, był ciepły i słoneczny, przypadał w środku przechodzącej przez Polskę fali upałów sięgających nawet 40 st. C, wobec czego pozostawienie dziecka przez tak długi czas wewnątrz zamkniętego pojazdu mogło stanowić zagrożenie dla jego zdrowia i życia.
„Policjanci błyskawicznie ocenili sytuację i kierując się troską o zdrowie dziecka, podjęli decyzję o wybiciu szyby w pojeździe. Dzięki szybkiej reakcji, zdecydowanym działaniom i opanowaniu policjantów niemowlę zostało bezpiecznie wyciągnięte z pojazdu i nie doznało żadnego uszczerbku na zdrowiu” – przekazano w komunikacie.
Funkcjonariusze przypominają, że nawet przy umiarkowanej temperaturze pozostawienie dziecka lub zwierzęcia w zamkniętym samochodzie może w bardzo krótkim czasie doprowadzić do niebezpiecznego wzrostu temperatury wewnątrz pojazdu. W tego typu sytuacjach nie należy zwlekać z wezwaniem na miejsce pomocy, dzwoniąc pod numer alarmowy.
-
„Cud” podczas policyjnej interwencji. Funkcjonariusze w porę zareagowali
-
Siedmiolatek zniknął rodzicom z oczu. Wielka akcja w Sopocie