-
Po ataku jemeńskich rebeliantów Huti na saudyjski tankowiec znacznie zmalał ruch statków przez cieśninę Ormuz i Bab al-Mandab.
-
W środę przez cieśninę Ormuz przepłynęły dwa statki, a przez Bab al-Mandab jeden statek, co stanowi znaczący spadek względem wcześniejszych dni.
-
Atak Huti oraz wcześniejsze blokady wpłynęły na konieczność zwiększenia eksportu saudyjskiej ropy przez port Janbu i cieśninę Bab el-Mandab.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Tylko dwa statki przepłynęły w środę przez cieśninę Ormuz – poinformował Reuters, powołując się na dane żeglugowe firmy Kpler. Jeden z nich płynął pod banderą Panamy, drugi Wysp Marshalla.
Jest to spadek w porównaniu z dniem wcześniejszym, kiedy przez cieśninę przepłynęło osiem jednostek.
Dla porównania, przed atakiem USA oraz Izraela na Iran, do którego doszło w lutym, tą drogą przepływało około 130 do 140 statków.
Mniejszy ruch statków zaobserwowano również w cieśninie Bab al-Mandab, łączącej Morze Czerwone z Oceanem Indyjskim, a poprzez Kanał Sueski – z Morzem Śródziemnym.
W środę tym szlakiem przepłynął zaledwie jeden statek pod banderą Bahamów, co stanowi spadek w porównaniu z 20 statkami z poprzedniego dnia.
Atak Huti na saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym
Spadek żeglugi ma związek z atakiem Huti na saudyjski tankowiec na Morzu Czerwonym u wybrzeży saudyjskiego portu Janbu.
Rzecznik wojskowy Huti, Jahja Sari oświadczył, że grupa „z powodzeniem zaatakowała saudyjski tankowiec Wafa kilkoma pociskami balistycznymi”. Dodał, że był to ósmy zaatakowany saudyjski statek.
Arabia Saudyjska wspiera uznawany międzynarodowo rząd jemeński. Huti, którzy prowadzili przeciwko niemu wojnę domową, usiłują wywrzeć nacisk na Rijad uniemożliwiając temu czołowemu światowemu eksporterowi ropy transportu surowca na rynki zagraniczne.
Wraz z blokadą przez Iran cieśniny Ormuz, port Janbu stał się głównym punktem eksportu saudyjskiej ropy. Musi ona jednak być transportowana przez położoną na południowym krańcu Morza Czerwonego cieśninę Bab el-Mandab.
Według danych śledzącej ruch morski firmy Kpler, między marcem a połową lipca Arabia wysłała przez cieśninę Bab el-Mandab osiem razy więcej ropy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Według Kpler, w kwietniu i maju cały morski eksport ropy naftowej Arabii Saudyjskiej wypłynął z portu Janbu.