Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Dziki stworzone w AI promują Olsztyn. „Niebezpieczne i infantylne”

Przez Pokój Prasowy8 sierpnia, 20263 min odczytu

Urząd miasta w Olsztynie rozpoczął akcję promocyjną, umieszczając w przestrzeni miejskiej oraz w mediach społecznościowych wizerunki dzika. Widzimy go na leżaku na plaży miejskiej, w kajaku czy wśród tańczących ludzi na imprezie. Plakaty opatrzone są hasłami: „warto mieszkać w Olsztynie” czy „życie w Olsztynie to dzika przyjemność”.

Olsztyn reklamuje się przy pomocy dzików wygenerowanych przez AI


Jak wytłumaczył w rozmowie z PAP rzecznik prasowy urzędu miasta w Olsztynie Patryk Pulikowski, „dzik w ostatnich latach stał się nieformalnym symbolem miasta”. Media pisały o olsztyńskich dzikach m.in. w styczniu, gdy rodzina zwierząt zatrzymała na 30 minut jeden z olsztyńskich tramwajów.

– To jednocześnie nawiązanie do dzikiej przyrody otaczającej Olsztyn. Mamy jeden z największych lasów miejskich w Europie, kilkanaście jezior w obrębie miasta, co też jest unikatem. Niezwykłe możliwości, jakie daje wojewódzkie miasto średniej wielkości – w ciągu kilku minut można przemieścić się z pracy na łono natury, by się zrelaksować lub uprawiać sport – podkreślił.

Przedstawiciel miasta zauważył, że „goście odwiedzający Olsztyn podkreślają, jak zieloną i przyjazną przyrodzie jest stolica Warmii i Mazur, jak i to, że miasto oferuje wszystko to, co można znaleźć w tłocznych ośrodkach”. – Często mając takie możliwości na co dzień przestajemy je zauważać. Dlatego zdecydowaliśmy się wyeksponować te zalety naszego miasta – podkreślił rzecznik magistratu.

Plakaty można zobaczyć też w autobusach w Olsztynie i okolicznych gminach. Akcja z dzikiem jest obecna także w internecie w mediach społecznościowych miasta. Zwierzęta są przedstawiane jak ludzie: pływają na kajakach, tańczą na koncertach, opalają się nad jeziorem.

Co więcej, obrazy wygenerowano najprawdopodobniej z użyciem sztucznej inteligencji. To o tyle zaskakujące, że z Olsztyn chce z ich pomocą promować naturę, a AI tę naturę niszczy. Centra danych konieczne do obsługi zapytań np. przez ChatGPT lub Gemini przyczyniają się do marnowania wody, przekształcania krajobrazu i nadmiernego zużycia energii. Generują także ogromny, nieznośny dla mieszkańców hałas.

O wykorzystanie AI w kampanii olsztyński ratusz zapytał lokalny portal olsztyn.com.pl. Mieszkańcy ostro krytykowali grafiki, nazywając je „AI slopem” – to określenie używane do opisywania obrazów, które są ewidentnie wygenerowane przez sztuczną inteligencję, mają niską wartość estetyczną i często zawierają błędy. Urząd miasta nie zaprzecza. „Kampania została przygotowana przez grafika wykorzystującego dostępne narzędzia” – powiedział serwisowi Patryk Pulikowski, rzecznik UM Olsztyn.


Olsztyn reklamuje się przy pomocy dzików wygenerowanych w AIUM Olsztynmateriały prasowe


Prezes Naczelnej Rady Łowieckiej: Uczłowieczanie zwierząt jest niebezpieczne


Marcin Możdżonek (Nowa Nadzieja, Konfederacja), który jest olsztyńskim radnym, a od 2023 r. pełni funkcję prezesa Naczelnej Rady Łowieckiej, skomentował, że akcja promocyjna Olsztyna jest nietrafiona.

– Na pierwszy rzut oka pomysł na promowanie miasta może wydawać się niegroźny, ale takie infantylne plakaty i próba uczłowieczania zwierząt, są niebezpieczne. Zwierzęta nie rozumieją naszych ludzkich praw i one żyją tymi, jakimi rządzi się od setek lat natura. Mamy bardzo wiele przykładów ataków dzikich zwierząt na ludzi, którzy wchodzą z nimi w interakcje – podkreślił Marcin Możdżonek.

Jak dodał, potrzebna jest powszechna edukacja, że miejsce zwierząt jest poza miastem. – Ważne jest przypominanie, że do dzikich zwierząt nie podchodzimy, nie dokarmiamy, nie głaszczemy, bo takie spotkania mogą się skończyć tak, jak ta niedawna w Puszczy Białowieskiej, gdy żubr zaatakował turystę – zaznaczył.

– Niekoniecznie musimy w to angażować dziki, które są zwierzętami konfliktogennymi – ocenił Marcin Możdżonek.

Po kilku latach względnego spokoju, dziki ponownie zaczęły pojawiać się na ulicach Olsztyna. Zwierzęta widywane są m.in. przy plaży miejskiej, w pobliżu Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego oraz na ulicach Tuwima i Obrońców Tobruku. Zimą rodzina weszła na torowisko, blokując ruch tramwajów.

Czytaj Dalej

Chcieli hodować milion ośmiornic rocznie. Ferma jednak nie powstanie

Po Zakopanem spaceruje łania z pokrywą od śmietnika na szyi

Drop był największym polskim ptakiem. Wymarł, teraz powraca

Chcieli urządzić nielegalny rajd hulajnogami. Wpadli przez Instagrama

Miał niebywałe szczęście, że je spotkał. Leśnicy pokazali wyjątkowe zdjęcia

Tur w serialu „1670” na Netflix. To krytyka polskich myśliwych

Plastik zamieniają w czyste paliwo przyszłości. Nie potrzeba nawet sortowni

Polka uchwyciła wyjątkowy moment. Zwykle są samotne i unikają ludzi

Żeglarz portugalski na plażach. To stworzenie boleśnie parzy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.