Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Ekonomia

Nocny wyścig aut? Uderzone bokiem auto zniszczyło kilka innych w Alejach Ujazdowskich – Biznes Wprost

Przez Pokój Prasowy11 sierpnia, 20263 min odczytu


Warszawa ma kilka prestiżowych adresów. Jednym z nich są Aleje Ujazdowskie – ulica, na której siedziby w zabytkowych pałacach ma wiele ambasad. Tuż obok jest Sejm i Senat. Ujazdowskie są także prostą drogą dojazdową między Pałacem Prezydenckim a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów czyli premiera.


10 sierpnia Donald Tusk nagle zwołał wieczorną naradę liderów koalicji – miał w niej uczestniczyć marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty i wicepremier Władysław Kosiniak – Kamysz. Temat rozmowy w poniedziałkowe popołudnie nie był znany, ale odbyła się ona w momencie pojawiających się informacji o możliwych zmianach w rządzie. Dla mieszkańców Aleji Ujazdowskich oznacza to hałas – odgłos syren uprzywilejowanych aut.

Głuche uderzenie w centrum Warszawy. Auto ucieka z miejsca wypadku


W poniedziałkowy wieczór tuż po 23:00, kiedy mieszkający tu Warszawiacy leżeli już spokojnie w łóżkach, rozległo się wycie silników, trzaski i odgłos tarcia blach, mocne głuche uderzenie a po nim równie głucha cisza. Była 23:08.


Na odcinku między ambasadą Litwy, a jedną z najbardziej ozdobnych kamienic tuż przed Placem Trzech Krzyży – Kamienicą Pod Gigantami, rozegrał się dramat. Szara Omoda w pędzie zahaczyła o kilka zaparkowanych wdłóż ulicy niebylejakich aut, zgubiła kilka części i brawurowo zakończyła jazdę bez osi tylnych kół tuż za wjazdem do kamienicy, a około 50 m przed Placem Trzech Krzyży.


Omodzie towarzyszyło w niebezpiecznej jeździe czarne Audi z przyciemnionymi szybami, które natychmiast odjechało w stronę Placu Trzech Krzyży. Mieszkańcy sąsiednich kamienic dobrze widzieli tę scenę z okien. Zobaczyli coś jeszcze.

Omoda z niebieskimi serduszkami. Wrak niezdolny do jazdy


O 23:09 jedna z mieszkanek Kamienicy Pod Gigantami zadzwoniła na policję. Na miejsce przyjechał dwuosobowy patrol i trzy wozy straży pożarnej. Służby zebrały się wokół wraku Omody, ale na próżno. W rozbitym solidnie aucie nikogo nie było. Nie było też innych poszkodowanych osób. Na odcinku mniej więcej 100 metrów leżały części z rozbitego auta. Ucierpiał również szereg zaparkowanych wzdłóż ulicy aut oraz słupki i krawężniki.


Zgromadzeni na chodniku mieszkańcy Alej podzielili się między sobą ciekawą informacją: po wypadku Omody szybko odjechało w stronę Placu Trzech Krzyży czarne Audi, kierowca i psażerka Omody wyszli z rozbitego auta, wsiedli do zupełnie innego pojazdu i odjechali z miejsca wypadku w przeciwną stronę do Audi.


Rozbity wóz był oglądany przez strażaków i policję z każdej strony – nic z tego nie wynikało. W otwartym bagażniku Omody były dziecięce kocyki. W kilku miejscach auta ktoś nakleił niebieskie serca. Nagle, po mniej więcej 30 minutach od wypadku, obok auta pojawił się kulejący, zdenerwowany mężczyna w szortach i tiszercie – kierowca Omody. Towarzyszyła mu równie zdenerwowana kobieta.

Auto wraca na miejsce wypadku. Maciej Berek rezygnuje z rządowego stanowiska


Na pytanie gapiów gdzie się przez ten czas podziewał i dokąd odjechał nie odpowiedział nic. Za to oświadczył, że wie kto do tego wypadku doprowadził – czarne Audi z konkretnymi numerami rejestracyjnymi. Gapie szybko na własną rękę ustalili, że to wóz z Targówka – dzielnicy po drugiej stronie Wisły. Rejestracja Omody wskazywała na Pragę Północ – to dwie sąsiednie dzielnice za Wisłą.


Ze względu na ambasady, Aleje Ujazdowskie są pełne kamer. Podobnie Plac Trzech Krzyży. Być może dlatego policji zupełnie nie zależało na zbieraniu informacji od świadków. Kulejący kierowca Omody został zakuty w kajdanki i zaprowadzony do radiowozu – akurat się porządnie rozpadało.


Po jego zdenerwowaną towarzyszkę przyjechało białe auto. Wśród zgromadzonych mieszkanców okolicznych kamienic wzbudziło to czujność – to właśnie tym autem odjechał z miejsca wypadku kierowca Omody.


Strażacy zaczęli ściągać Omodę na pas tuż przy chodniku. Rozmowom o tym, jak niebezpieczne są Aleje ze względu na prędkość aut i jak nierychliwa jest policja nie było końca. Kierowcy zniszczonych aut mogą liczyć na odszkodowanie pokrywające koszty naprawy z obowiązkowego ubezpieczenia OC sprawcy. Wielu dowie się o skutkach wypadku dopiero we wtorek rano. Będą zachodzić w głowę co się właściwie stało. Czeka ich pracowity dzień: przeprawa z policją i ubezpieczycielem.


Niemal o 1:00 w nocy przemoczeni do ostatniej nitki Warszawiacy postanowili się rozejść. W końcu wtorek to dzień pracy.


We wtorek premier Donald Tusk poinformował, że z rządu na własną prośbę odchodzi „prawa ręka premiera” – Maciej Berek, minister nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu. Jego miejsce zajmie Joanna Knapińska, dotychczasowa prezes Rządowego Centrum Legislacji.

Czytaj Dalej

Praca w upały 2027. Przy jakiej temperaturze pracodawca wstrzyma pracę? – Biznes Wprost

Wcześniejsi emeryci będą mogli mniej dorobić. Zmiany od 1 września – Biznes Wprost

Zdalny odczyt wodomierzy od 2027 roku. Kara do 10 tys. zł za brak zmian – Biznes Wprost

6 km od granicy z Polską leżą tony złota i srebra. Polacy muszą wyrazić zgodę na wydobycie – Biznes Wprost

Złotówka nie ucierpiała. Kiedy złoto straciło na wartości stracił też skarbiec NBP – Biznes Wprost

Balczun o przywróceniu CPN. Ważna deklaracja ministra – Biznes Wprost

Młodzi odziedziczą nieruchomości warte miliardy. Rynek już się zmienia – Biznes Wprost

ZUS umorzy 315 mln zł długów. Ważna zmiana dla 7 tys. płatników – Biznes Wprost

Ile zarabia pielęgniarka w Niemczech? Nawet 17,2 tys. zł netto – Biznes Wprost

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.