Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Lech Wałęsa proponuje otwarte spotkanie z przeciwnikami. Szuka chętnych

Przez Pokój Prasowy11 sierpnia, 20262 min odczytu


  • Lech Wałęsa zaproponował „otwarte spotkanie na żywo” sześciu osobom oskarżającym go o współpracę ze Służbą Bezpieczeństwa PRL.

  • Były prezydent zaznaczył we wpisie na Facebooku, że w latach 70. nie był agentem i że działalność SB miała mu zaszkodzić.

  • Lech Wałęsa wielokrotnie zaprzeczał współpracy z SB, odnosząc się także do dokumentów i sprawy gen. Czesława Kiszczaka.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Lech Wałęsa opublikował we wtorek wpis, w którym stwierdził, że „idealnie rozegrał lata 1970” oraz podkreślił, że „nie był agentem”. „To SB (Służba Bezpieczeństwa w PRL – red.) w taki sposób brudząc mi życiorys chciała, bym był odrzucony przez kolegów, tracąc przywództwo” – zaznaczył.

Jednocześnie były prezydent zaproponował na Facebooku sześciu chętnym osobom, które posądzają go o współpracę ze służbami w PRL, „otwarte spotkanie na żywo”.

„Proszę o zgłaszanie sześciu chętnych, ja stanę sam, z prawem odpowiedzi po każdym pytaniu. Jeśli tylko skompletujemy chętnych, natychmiast doprowadzę do otwartego spotkania, aby dać szansę prawdzie” – zakończył.

Lech Wałęsa wielokrotnie zaprzeczał współpracy z SB


To nie pierwszy raz, gdy Wałęsa odnosi się do tej sprawy. W maju opublikował wpis, w którym nawiązał do postaci gen. Czesława Kiszczaka oraz dokumentów dotyczących jego domniemanej współpracy ze PRL-owską Służbą Bezpieczeństwa.

Były przywódca „Solidarności” przekonywał wtedy, że po śmierci Kiszczaka próbowano nakłonić go do wspólnego przedstawienia narracji o „uzgodnionym obaleniu komunizmu„. „Chciano mnie namówić, bym zgodził się ogłosić, że razem z Kiszczakiem w uzgodnieniu obaliliśmy komunizm” – twierdził.

Wałęsa podkreślał również, iż usłyszał, że Kiszczak miał być agentem brytyjskiego wywiadu. Były prezydent zapewniał jednak, że odmówił udziału w takiej narracji. „Nie zgodziłem się i dlatego pani Kiszczakowa wyciągnęła podrobione i wycofane przez Kiszczaka te papiery, niby donosy” – dodawał.

Czytaj Dalej

Maciej Berek będzie sędzią Trybunału Konstytucyjnego? Nieoficjalne ustalenia

Afera z pomocą dla powodzian. Konieczyńska: Nie mam sobie nic do zarzucenia

Lex szarlatan”. List otwarty do Marty Nawrockiej. „Jako matka do matki

Pakt senacki na prawicy? Mentzen: Przed Nawrockim naprawdę duży sprawdzian

Anna Konieczyńska odwołana z KARR. W tle nieprawidłowości po powodzi

„Dwie wieże”. Zeznania Kaczyńskiego wyciekły. Prokuratura wszczęła śledztwo

Elemental Holding. Miliard dotacji dla podejrzanej spółki. Resort reaguje

Rozwój Plus walczy o ekspertów z PiS. Media: Dwoje pracowników opuści Nowogrodzką

Sondaż. Partia Morawieckiego powyżej progu. Pokazano podział mandatów

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.