-
38-letni mieszkaniec Ciechanowa zgłosił się na komendę, by wyjaśnić powód wizyty policji w swoim domu.
-
Na miejscu dowiedział się, że jest poszukiwany do odbycia kary dziesięciu miesięcy więzienia za kradzież i został zatrzymany.
-
Policja przypomina, że za ukrywanie osoby poszukiwanej grozi kara nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
38-letni mieszkaniec Ciechanowa pojawił się we wtorek w miejscowej komendzie policji. Powiedział funkcjonariuszom, że niedawno szukali go w miejscu zamieszkania. Chciał dowiedzieć się, jaki był powód ich wizyty.
Odpowiedź szybko rozwiała jego wątpliwości. Jednocześnie zakończyła ona jego pobyt na wolności.
Ciechanów. Przyszedł na policję i został zatrzymany
Podczas wizyty w Komendzie Powiatowej Policji w Ciechanowie okazało się, że 38-latek jest poszukiwany przez wymiar sprawiedliwości.
Sąd Rejonowy w Płońsku wydał wobec niego nakaz doprowadzenia do odbycia kary pozbawienia wolności za przestępstwo kradzieży. Właśnie dlatego funkcjonariusze wcześniej pojawili się w jego domu.
Mężczyzna został zatrzymany na komendzie. Następnie policjanci przewieźli go do zakładu karnego, gdzie spędzi najbliższe 10 miesięcy.
Policja przypomina o konsekwencjach ukrywania poszukiwanych
Policjanci podkreślają, że w ramach swoich obowiązków zapoznają się z wizerunkami osób poszukiwanych przez wymiar sprawiedliwości oraz sprawdzają miejsca, w których mogą one przebywać.
Funkcjonariusze przypominają również, że odpowiedzialność karna grozi osobom pomagającym przestępcy uniknąć zasądzonej kary. Jak wskazuje policja, za ukrywanie osoby poszukiwanej może grozić nawet do pięciu lat pozbawienia wolności.
-
Duże zwierzę może grasować na Dolnym Śląsku. Apel do mieszkańców
-
Wraca program CPN. Wiemy, co ogłosi premier Donald Tusk