Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Wypadek na Węgrzech. „Rozmawiałem z bliskimi. Oni wciąż żyją nadzieją”

Przez Pokój Prasowy16 sierpnia, 20262 min odczytu

Interia: Czy to prawda, że w tragedii na Węgrzech ucierpieli księdza parafianie?

Ks. Krzysztof Kochanowicz, proboszcz parafii w Siedliskach: – Z tego, co mi wiadomo, to częściowo tak. Mam niezweryfikowane jeszcze informacje, że wśród osób, które zginęły, pięcioro to tutejsi parafianie.

Czy dysponuje ksiądz konkretnymi nazwiskami lub potwierdzoną liczbą ofiar?

– Niektóre nazwiska zostały mi podane, ale są to informacje nieoficjalne. Na sto procent wiem o jednej osobie, ponieważ rano odwiedziła mnie rodzina ofiary. Miałem też kilka innych telefonów, ale nikt nie był w stanie powiedzieć nic konkretnego.

Wyobrażam sobie, że ma ksiądz dzisiaj bardzo intensywny poranek.

– Tak, telefon ciągle dzwoni. Modliliśmy się za parafian po sumie. O samej pielgrzymce dowiedziałem się dopiero dzisiaj rano, ponieważ nie była ona organizowana przez naszą parafię.

W takim razie kto organizował ten wyjazd? Czy to była zewnętrzna firma?

– Słyszałem, że to grupa, która co roku organizuje sobie prywatnie takie wyjazdy, być może przy udziale jakiejś firmy, ale nie mam na ten temat szczegółowej wiedzy.

Czy wie ksiądz, w jakim wieku były osoby biorące udział w tej wyprawie?

– Osoby wymieniane wśród ofiar to ludzie starsi, mający po sześćdziesiąt kilka lub siedemdziesiąt lat. Wiem, że w pielgrzymce uczestniczyła też rodzina z dziećmi – jednym dorosłym synem i drugim kończącym szkołę podstawową – ale o nich nie słyszałem, by stało im się coś złego.

Jak na te doniesienia reagują bliscy uczestników?

– Rodziny są w ogromnym roztrzęsieniu. Rozmawiałem z bliskimi jednego z małżeństw i oni wciąż żyją nadzieją, że to nie ich bliscy zginęli, ponieważ czekają na oficjalne potwierdzenie. Sytuacja jest dynamiczna, bo MSZ podaje, że wiele osób jest w stanie ciężkim.

Czy w związku z tą tragedią planuje ksiądz jakieś specjalne działania lub nabożeństwa?

– Dzisiaj mszy już nie ma, a jutro rano pozostaje nam tylko modlitwa. Dowiedziałem się również, że planowane na dzisiaj dożynki gminne w Straszydlu zostały odwołane przez wójta. W obliczu takiej tragedii to zrozumiałe, nikt nie będzie się bawił, bo to nie jest na to czas ani miejsce.

Czy wie ksiądz o poszkodowanych z okolicznych parafii?

– Poinformowano mnie tylko o moich parafianach, więc nie wiem, czy w pielgrzymce uczestniczyły osoby z innych miejscowości. Wśród uczestników byli mieszkańcy tutejszej parafii. Muszę jednak podkreślić, że nie są to informacje sprawdzone na sto procent, a jedynie przekazy, które otrzymałem od mieszkańców i sołtysa. Sam wciąż czekam na oficjalne i konkretne informacje.

Rozmawiał Łukasz Szpyrka

Czytaj Dalej

Wypadek autokaru na Węgrzech. Abp Tadeusz Wojda: Proszę o dar ukojenia

Wypadek na Węgrzech. Odwołane dożynki, zmienione plany. Reagują po tragedii

Krosno. Prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie wypadku autokaru

Zakup mieszkania okazał się pułapką. Teraz żałują swojej inwestycji

Wypadek autokaru na Węgrzech. Minister zlecił kontrolę u przewoźnika

Prognozowana waloryzacja emerytur. Tyle wyniesie minimalna w 2027 roku

Sondaż. Czy Marcin Kierwiński powinien się podać do dymisji? Są wyniki

Święto Wojska Polskiego. Wołodymyr Zełenski złożył życzenia Polakom

Defilada w Warszawie. Karol Nawrocki zabrał głos

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.