-
Ukraińskie siły przeprowadziły ataki na rafinerię TANECO w Tatarstanie oraz terminal Tamanneftegaz w Kraju Krasnodarskim, powodując pożary w obu miejscach.
-
Według doniesień, ukraińskie drony spowodowały pożary zbiorników ropy i produktów ropopochodnych, a dane satelitarne NASA potwierdziły pożary w terminalu naftowym.
-
Uszkodzenie stacji elektroenergetycznej Taman doprowadziło do przerw w dostawie prądu na Krymie, w tym w kilku miastach, a także do zakłóceń dostępu do internetu.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do ataków doszło w środę oraz w nocy ze środy na czwartek. Ukraiński Sztab Generalny poinformował za pośrednictwem komunikatora Telegram, że siły obronne uderzyły w rafinerię TANECO oraz terminal Tamanneftegaz. W obu obiektach miały zostać odnotowane pożary.
Atak na rafinerię potwierdził mer Niżniekamska, gdzie znajduje się zakład. Samorządowiec przekazał jednak, że rosyjska obrona powietrzna miała udaremnić wysiłki Ukrainy. „Siły obrony powietrznej skutecznie odparły kolejny atak na dużą skalę na nasz rejon” – stwierdził.
Rosja. Drony uderzyły w ważne obiekty infrastruktury naftowej
TANECO, należąca do koncernu Tatnieft, jest jednym z ważnych zakładów przetwarzających ropę w Rosji. Rafineria znajduje się w Niżniekamsku, w republice Tatarstanu, około 1200 kilometrów od granicy z Ukrainą. Zakład był już wcześniej celem ukraińskich działań. Sztab Generalny informował o ataku na TANECO także w nocy z 9 na 10 sierpnia.
Znacznie bliżej Morza Czarnego znajduje się drugi z zaatakowanych obiektów. Tamanneftegaz w miejscowości Wolna w Kraju Krasnodarskim jest zarządzany przez grupę OTEKO i należy do najważniejszych prywatnych kompleksów przeładunkowych ropy naftowej w południowej Rosji.
Terminal służy do odbioru, magazynowania i wysyłki produktów naftowych. Jego przepustowość wynosi około 19,9 mln ton rocznie, a przed ostatnimi atakami pojemność zbiorników przeznaczonych do przechowywania produktów naftowych i gazu skroplonego przekraczała milion metrów sześciennych.
Według informacji portalu Militarnyi, pożary w terminalu oraz pobliskiej infrastrukturze zostały zarejestrowane przez satelity NASA FIRMS. Ukraińskie drony miały doprowadzić do pożaru zbiorników przeznaczonych do magazynowania ropy i produktów ropopochodnych.
Atak Ukrainy. Krym bez prądu po uderzeniu w stację elektroenergetyczną
Kolejny pożar miał pojawić się również w stacji elektroenergetycznej Taman. Obiekt ma istotne znaczenie dla rosyjskiego systemu energetycznego, ponieważ jest jednym z kluczowych elementów infrastruktury przesyłającej energię elektryczną z Kraju Krasnodarskiego na okupowany Krym.
Przez podstację przechodzą wszystkie cztery nitki tzw. mostu energetycznego łączącego rosyjski Kraj Krasnodarski z Krymem przez Cieśninę Kerczeńską. Uszkodzenie tego rodzaju infrastruktury może ograniczać dostawy energii na półwysep, a w konsekwencji wpływać również na funkcjonowanie znajdujących się tam obiektów przemysłowych i wojskowych.
Według informacji przywoływanych przez Militarnyi tej samej nocy na Krymie doszło do rozległych problemów z dostawami prądu. Całkowite przerwy w zasilaniu miały wystąpić m.in. w Symferopolu, Sewastopolu, Kerczu, Teodozji i Jałcie. Odnotowano także zakłócenia w dostępie do internetu.
Dodatkowo kanał Krymski Weter, powołując się na dane satelitarne, poinformował o pożarze w rejonie lotniska wojskowego Primorsko-Achtarsk. Z obiektu tego rosyjska armia korzysta przy prowadzeniu ataków dronami typu Shahed na terytorium Ukrainy.
-
Pożar rosyjskich magazynów ropy. Drony zaatakowały po trafieniach rafinerii
-
Krytyczna dla Rosji fala nalotów. Dwie rafinerie w płomieniach