-
Polska zamówiła wspólnie z Hiszpanią co najmniej siedem nowoczesnych samolotów tankujących, z których pierwsze mają trafić do Polski do 2030 roku.
-
Rząd Hiszpanii zatwierdził transakcję zakupu samolotów Airbus A330 MRTT o wartości 5,4 mld euro, obejmującą wsparcie logistyczne przez siedem lat.
-
Polska otrzyma cztery samoloty z tej puli, a zakup sfinansowany zostanie z mechanizmu SAFE przy wsparciu ze strony Unii Europejskiej.
-
Maszyny powstają we francuskiej Tuluzie i są przebudowywane w Getafe na potrzeby tankowania oraz transportu.
-
Polska otrzyma z mechanizmu SAFE 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek na inwestycje w dziedzinie obronności, z priorytetem dla producentów z Europy.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Rząd Hiszpanii zatwierdził na wtorkowym posiedzeniu wspólny z Polską zakup samolotów tankujących Airbus A330 MRTT o wartości 5,4 mld euro – poinformowała hiszpańska agencja Europa Press.
Celem umowy, która będzie obowiązywać przez siedem lat, jest zakup samolotów oraz zapewnienie wsparcia logistycznego niezbędnego do wprowadzenia ich do służby – poinformował rząd.
„W obecnej sytuacji geopolitycznej (samoloty tankujące – red.) stają się prawdziwym priorytetem dla państw, jeśli chodzi o zapewnienie wsparcia, na przykład dla myśliwców” – skomentował hiszpański dziennik gospodarczy „El Economista”.
Rząd w Madrycie już w 2021 r. nabył trzy tego typu maszyny za 810 mln euro; dwie z nich zostały przekazane hiszpańskiej armii w 2025 r., a trzecia nadal oczekuje na wprowadzenie do służby.
Polska zamawia nowoczesne samoloty tankujące. Do zakupu dołączyła Hiszpania
Na początku lipca wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował, że Polska zamówi od europejskiego koncernu Airbus cztery tankowce powietrzne A330 MRTT. Jak dodał, zakup zostanie sfinansowany z mechanizmu SAFE, a Polska ma zamówić samoloty razem z Hiszpanią.
Wcześniej, pod koniec czerwca, Kosiniak-Kamysz przebywał z wizytą w Madrycie, gdzie rozmawiał ze swoją hiszpańską odpowiedniczką Margaritą Robles i odwiedził zakłady Airbusa w podmadryckim Getafe.
„Wczoraj rząd Hiszpanii wydał zgodę na procedowanie w ramach wspólnych zakupów z Polską z programu SAFE, co najmniej siedmiu samolotów do tankowania i transportu Airbus A330. Kolejnym krokiem będzie podpisanie finalnej umowy” – ogłosił na platformie X szef MON.
Z wpisu wynika, że do 2030 roku Polska otrzyma cztery takie maszyny. „To niezbędny sprzęt dla naszych Sił Powietrznych, które są w tracie przyjmowania na wyposażenie samolotów F-35” – zauważył Kosiniak-Kamysz.
– To wszystko jest po to, aby operacyjne zdolności naszych najlepszych polskich pilotów nie były przerywane przez brak dostępnego paliwa. Operowanie F-35 to zużycie ogromnej masy paliwa za każdym lotem (…). Bez czterech samolotów do tankowania i transportu nie bylibyśmy w stanie w pełni wykorzystać (myśliwców – red.) F-35 – tłumaczył na konferencji prasowej w środę.
Następnie nadmienił: – To jest sygnał dla naszych sojuszników, że będziemy aktywni we wszystkich domenach. Nadrabiamy to, co moi i nasi poprzednicy utracili, bo nie wzięli udziału w projekcie międzynarodowym (dotyczącym – red.) wspólnego zakupu samolotów, nie zrealizowali programu „Karkonosze”.
Pożyczka SAFE. Polska kupuje nowoczesne samoloty do tankowania F-35
Obecnie na rynku globalnym dostępnych jest kilka typów samolotów do tankowania w powietrzu, natomiast w Europie – tylko europejski sprzęt można finansować z programu SAFE – produkowane są jedynie tankowce Airbusa.
W związku z rosnącym globalnym zapotrzebowaniem na te samoloty, Airbus ma w następnym roku otworzyć drugą fabrykę – w Sewilli.
Mechanizm SAFE to unijny instrument pożyczkowy o wartości 150 mld euro, mający na celu wsparcie krajów uczestniczących w finansowaniu szybkiego ponownego uzbrojenia.
Polska jest największym beneficjentem programu i ma otrzymać 43,7 mld euro w postaci niskooprocentowanych pożyczek na inwestycje w dziedzinie obronności, przy czym priorytetowo traktowani będą europejscy producenci.
-
MiG-29 zmierzył się z rosyjską bazą. Spektakularne nagranie obiegło sieć
-
Artykuł rozgrzał opinię publiczną, Trump potwierdza. „Pojawiło się zagrożenie”