Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

W sidła wpadają ptaki, jeże i myszy. Chcą zakazu okrutnych pułapek w Polsce

Przez Pokój Prasowy27 sierpnia, 20264 min odczytu

  • Przyrodnicy prowadzą akcję mającą na celu zakazanie stosowania lepów na gryzonie i apelują o wsparcie projektu.

  • Organizacje oraz posłanki zwracają uwagę na okrutność lepów i domagają się zmian prawnych zakazujących ich użycia.

  • Stowarzyszenia ochrony zwierząt informują, że lepy powodują cierpienie wielu zwierząt, w tym chronionych gatunków, i promują alternatywne, humanitarne metody walki z gryzoniami.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Pułapki na gryzonie, tzw. lepy lub pułapki klejowe, które można kupić w wielu sklepach, na stacjach benzynowych i w sieci, ponownie znalazły się na celowniku organizacji zajmujących się ochroną zwierząt.

Apel o zakaz pułapek klejowych na zwierzęta w Polsce


Akcja „Stop lepom na gryzonie” ma na celu doprowadzić do zakazu sprzedaży, produkcji, importu i dystrybucji tego rodzaju pułapek w Polsce. Stosowanie pułapek klejowych zabronione jest m.in. w Norwegii, Holandii, Niemczech, Anglii, Islandii, Irlandii, Nowej Zelandii, Szkocji, Walii. Czas na Polskę – przekonują organizacje działające na rzecz zwierząt. W sprawę zaangażowała się także posłanka Małgorzata Tracz.

„Używanie takich pułapek jest nieludzkie i skrajnie okrutne” – ocenia parlamentarzystka. Jak mówi, zwróciła się z prośbą o wprowadzenie zakazu pułapek klejowych do Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi. Resort nie odrzucił postulatu, ale jednocześnie poinformował, że nie są planowane prace legislacyjne w tej sprawie. „Nie możemy tego tak zostawić!” – apeluje posłanka w mediach społecznościowych i prosi o podpisanie stosownej petycji.

Posłanki Katarzyna Piekarska, Ewa Szymanowska i Małgorzata Tracz już w maju 2026 r. skierowały do ministra rolnictwa i rozwoju wsi interpelację dotyczącą stosowania lepów na gryzonie.

W interpelacji parlamentarzystki zwróciły uwagę, że pułapki klejowe mogą powodować długotrwałe cierpienie, a jednocześnie pozostają łatwo dostępne w sprzedaży stacjonarnej i internetowej. Zapytały ministra m.in. o to, jak resort interpretuje obowiązujące przepisy dotyczące ochrony zwierząt oraz czy planowane są zmiany prawne, które jednoznacznie zakazałyby stosowania tego typu urządzeń.


Jeden z rodzajów pułapki klejowejDeposit East News


Posłanka Tracz już wcześniej publicznie wsparła akcję. W swoim komunikacie zachęcała do podpisania petycji, argumentując, że stosowanie takich pułapek jest okrutne, ponieważ nie prowadzą one do szybkiej śmierci zwierzęcia.

Polska ustawa o ochronie zwierząt zakazuje znęcania się nad zwierzętami, w tym zadawania im bólu i cierpienia.

Nie tylko szczury. W pułapki wpadają ptaki, jeże i nietoperze


O zagrożeniach, jakie dla zwierząt stwarzają pułapki klejowe alarmują m.in. Stowarzyszenie Ochrony Zwierząt Ekostraż we współpracy z Fundacją Mushika. Organizacje domagają się wprowadzenia w Polsce zakazu sprzedaży, produkcji, importu oraz dystrybucji lepów na gryzonie. „Z lepów ratowaliśmy już szczury, ptaki, nietoperze. Ich cierpienie widzieliśmy na własne oczy. Również ich śmierć” – podaje organizacja Ekostraż.

Lepy na gryzonie są reklamowane jako prosty sposób na pozbycie się myszy czy szczurów. Problem w tym, że pułapka nie zabija zwierzęcia natychmiast. Po przyklejeniu do powierzchni klejowej zwierzę może przez długi czas próbować się uwolnić, odnosząc przy tym poważne obrażenia. Zwierzęta mogą umierać z powodu odwodnienia, wycieńczenia, głodu i stresu. To okrutna i legalna praktyka.

W takie bezlitosne pułapki nie trafiają wyłącznie myszy i szczury. Mogą przykleić się do nich również ptaki, jeże czy nietoperze, w tym gatunki objęte ochroną.

  • Zatrważające dane na temat jeży. Tak tracimy ponad jedną czwartą

Takie historie miały już miejsce, jak np. w przypadku puszczyka, kawki, wróbla i wielu innych ptaków, o których śmierci informowaly ośrodki rehabilitacji zwierząt. „To nie jest sposób na rozwiązanie problemu, tylko jego pogłębianie – kosztem cierpienia żywych istot” – podaje Pomorski Ośrodek Rehabilitacji Dzikich Zwierząt „Ostoja”, który wielokrotnie musiał ratować ofiary lepów.

„Obecnie prowadzimy prace nad zebraniem danych dotyczących skali sprzedaży pułapek, informacji o producentach i sprawdzamy możliwości lobbowania poszczególnych sklepów z myślą o wycofaniu lepów ze sprzedaży” – dodaje Ekostraż. „W związku z powyższym wnosimy o wycofanie lepów na gryzonie ze sprzedaży, a także ustawowy zakaz sprzedaży, produkcji, importu i dystrybucji tych lepów na terenie Rzeczpospolitej Polskiej” – apeluje organizacja.

Istnieją inne sposoby ograniczania liczby gryzoni. Wśród nich wymienia się zabezpieczanie budynków, usuwanie źródeł pożywienia, właściwe zabezpieczanie miejsc gromadzenia odpadów oraz stosowanie żywołapek. Działania prewencyjne mogą ograniczać problem bez wykorzystywania metod powodujących długotrwałe cierpienie wielu zwierząt.

Czytaj Dalej

Bulwersujące nagrania. „Tak traktuje konie sędzia jeździecka”

System kaucyjny z ważną nowością. Wystarczy wpisać kod kreskowy

Katastrofalnie mało wody w polskim jeziorze. Nie pomoże już nawet deszcz

Fatalne dane z Niemiec. Przez upały zmarło aż 15,8 tys. osób

Kret czy nornica? Po tym rozpoznasz, co niszczy twój ogród

Nawóz z przekwitłych aksamitek. Na nicienie i inne szkodniki

Ciężarna Francuzka zaatakowana przez żubra w Polsce. Trafiła do szpitala

Falami uderzeniowymi w gaz. Turboreaktor rozpędzi go do prędkości dźwięku

Soplówka jeżowata. Sekret mnichów na pamięć i bystry umysł

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.