-
Prezydent Ukrainy ostrzegł, że rosyjska przestrzeń powietrzna staje się niebezpieczna dla lotnictwa cywilnego z powodu wojny i obecności ukraińskich dronów.
-
Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że Ukraina będzie gotowa czasowo oczyścić rosyjskie niebo, jeśli pojawi się propozycja negocjacji, lecz obecnie nie przewiduje takiej możliwości.
-
Według Zełenskiego rosyjskie niebo zostanie skutecznie zamknięte dla ruchu lotniczego, a organizacje międzynarodowe zostaną poinformowane o zagrożeniach.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
– Kiedy Stany Zjednoczone poprosiły nas, abyśmy nie atakowali Moskwy i Petersburga, wstrzymaliśmy się. I zostaliśmy zaatakowani – przypomniał na nagraniu udostępnionym w mediach społecznościowych prezydent Ukrainy.
Wołodymyr Zełenski zapewnił, że jeżeli zagraniczni partnerzy zwrócą się do niego z propozycją negocjacji, to Ukraina będzie gotowa „zapewnić czasowe oczyszczenie rosyjskiej przestrzeni powietrznej”.
– Jednak na razie, dopóki trwa wojna, rosyjskie niebo jest przeznaczone dla ukraińskich dronów, a nie dla lotnictwa cywilnego – powiedział.
– Dzisiaj chcemy ostrzec wszystkie linie lotnicze korzystające z rosyjskiej przestrzeni powietrznej, wszystkich ubezpieczycieli oraz wszystkich, którzy nadal korzystają z kluczowych rosyjskich lotnisk: niebo nad Rosją staje się coraz bardziej niebezpieczne – przekazał Zełenski.
Jak dodał, ważne jest, aby jego apel dotarł do „odpowiednich linii lotniczych” – tych, które realizują połączenia do Moskwy, Petersburga „i innych kluczowych rosyjskich destynacji”.
Wołodymyr Zełenski: „Rosyjskie niebo zostanie zamknięte”
Zełenski udostępnił w mediach społecznościowych również obszerny wpis, w którym wskazał, że „to właśnie z Rosji nadleciały pierwsze rakiety i pierwsze drony”, które doprowadziły do wojny. „Eskalacja ta nie może i nie będzie ograniczać się wyłącznie do terytorium Ukrainy” – zapewnił.
W swoim wpisie ponownie ostrzegł linie lotnicze korzystające z rosyjskiej przestrzeni powietrznej. „Ukraina nie stanowi zagrożenia dla lotnictwa cywilnego jako takiego (…). Po prostu drony pojawią się na rosyjskim niebie w skali, którą należy wziąć pod uwagę” – napisał.
Prezydent Ukrainy oświadczył też, że „choć rosyjskie władze nie informują o tym odpowiednio społeczeństwa, rosyjska przestrzeń powietrzna zostanie skutecznie zamknięta„. „Wojna, którą rozpoczęła Rosja, zamyka jej niebo” – dodał.
„My w Ukrainie nie chcemy, aby ginęły niewinne istoty. Dlatego ostrzegamy naszych partnerów: bezpieczne dni na rosyjskim niebie dobiegły końca” – oświadczył Zełenski.
„Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy i nasze inne instytucje przekażą organizacjom międzynarodowym pełne informacje o zagrożeniach w rosyjskiej przestrzeni powietrznej. Przestrzeń powietrzna pełna dronów to nie miejsce dla lotnictwa cywilnego” – podsumował.
-
Kijów pod ścianą, pilna zmiana w Ukrainie. Wojsko rozpoczyna polowanie
-
Technologiczna pułapka budzi niepokój w armii Ukrainy. „Co, jeśli ktoś go wyłączy?”