Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Świat

Strzelanina w Kijowie. Ukraiński oficer o przyczynach. Mówi o konflikcie

Przez Pokój Prasowy4 września, 20266 min odczytu


  • Pułkownik Roman Czerwiński uważa, że przyczyną strzelaniny w Kijowie był konflikt pomiędzy Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy a wywiadem wojskowym.

  • Zdaniem Czerwińskiego obecny konflikt wynika z powoływania osób na wysokie stanowiska w służbach na podstawie lojalności wobec prezydenta oraz wpływów byłego szefa HUR Kyryła Budanowa.

  • Czerwiński krytykuje upolitycznienie służb bezpieczeństwa oraz twierdzi, że działania SBU w sprawie gazociągu Nord Stream są w interesie Rosji.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Pułkownik Roman Czerwiński to były funkcjonariusz zarówno Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, jak i Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy. W rozmowie z Radiem NV twierdzi on, że między SBU a HUR toczy się konflikt. Oficer wskazuje również na rzekomy udział w sprawie byłego szefa Kancelarii Prezydenta Ukrainy Andrija Jermaka.

Według Czerwińskiego środowa strzelanina w Kijowie między funkcjonariuszami SBU i ukraińskiego wywiadu to „groźny” incydent.

– Pogorszenie sytuacji zaczęło się w 2019 i 2020 roku, kiedy do władzy doszła partia posiadająca większość i zaczęła ona mianować ludzi na stanowiska nie na podstawie wiedzy fachowej, umiejętności i osiągnięć, ale na podstawie lojalności wobec głowy państwa i całego jego najbliższego otoczenia – ocenił oficer.

Strzelanina w Kijowie. Były oficer SBU mówi o konflikcie. „Próbują wyrwać zęby”


Czerwiński podkreślał, że pełniący obowiązki szefa SBU Ołeksandr Pokład „został mianowany na to stanowisko dzięki staraniom Jermaka”. – Jest to więc człowiek Jermaka – mówił.

– Oczywiste jest, że Główny Zarząd Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy to tak zwany konkurent. Kyryło Budanow (były szef ukraińskiego wywiadu – red.) zajął miejsce Jermaka i próbuje przedstawiać się jako osoba, która mu się przeciwstawiała – powiedział pułkownik.

W jego opinii strzelanina to „konsekwencja nastawienia Służby Bezpieczeństwa Ukrainy wobec Budanowa i struktur siłowych, które stworzył on w Głównym Zarządzie Wywiadu w czasie wojny”.

– Oczywiste jest, że za tą sprawą, moim zdaniem, stoi konflikt między SBU a Budanowem – oświadczył Czerwiński. Uważa on, że Wołodymyr Zełenski obawia się „uzbrojonych oddziałów, które Budanow utworzył w HUR podczas wojny„, a do których obecny szef Kancelarii Prezydenta Ukrainy miał zwerbować osoby „o skłonnościach przestępczych”.

– Nasza elita polityczna, Jermak i Zełenski, mają ochotę wyrwać te zęby Budanowowi, bo ci ludzie są mu bezpośrednio podporządkowani – mówił oficer.

Według pułkownika obecny szef HUR Ołeh Iwaszczenko „nie kontroluje w pełni swoich oddziałów”. Czerwiński powiązał to m.in. z czerwcowym zamachem w Monako na pochodzącego z Ukrainy biznesmena Wadyma Jermołajewa. W wyniku zamachu Jermołajew, jego partnerka i 13-letni syn zostali ranni, a główna podejrzana o podłożenie ładunku Ukrainka Anastasija Berezowska została później znaleziona martwa pod Kijowem. Śledztwo w sprawie zamachu trwa, natomiast w sprawie zabójstwa Berezowskiej zatrzymano dwóch mężczyzn powiązanych z ukraińskimi służbami.

Ukraiński pułkownik o wymianie ognia między służbami. „To walka dwóch amatorów”


Strzelaninę w Kijowie między dwiema służbami specjalnymi Czerwiński określił również jako „absurd”. – Gdyby współpraca i kierowanie nimi przebiegały harmonijnie sądzę, że nic nie stałoby na przeszkodzie, aby Służba Bezpieczeństwa Ukrainy (SBU) sprawdziła osobę, którą zatrzymała, pod kątem powiązań z rosyjskimi służbami specjalnymi – zauważył oficer.

SBU podawała, że wymiana ognia z funkcjonariuszami HUR nastąpiła w związku z próbą zatrzymania Stiepana Kapłunowa, zastępcy dowódcy Rosyjskiego Korpusu Ochotniczego (RDK) walczącego po stronie Ukrainy i podlegającego ukraińskiemu wywiadowi. Kapłunow twierdził później, że był przez kilka dni był przetrzymywany przez SBU.

Po incydencie SBU opublikowała nagranie, na którym wojskowy miał przyznać się do kontaktów z rosyjskimi służbami. Kapłunow zakwestionował te zeznania, twierdząc, że został do nich zmuszony. Sprawą zajęły się prokuratura i Państwowe Biuro Śledcze (DBR), a prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zarządził śledztwo w sprawie incydentu i zapowiedział konsekwencje personalne.

Zdaniem Czerwińskiego fakt, że Kapłunow pozostaje na wolności świadczy o braku zgromadzonych przez SBU dowodów. Skrytykował też SBU za sposób prowadzenia jego sprawy. Zdaniem pułkownika publikacja korespondencji Kapłunowa z Rosjanami mogła uniemożliwić dalsze rozpracowywanie kontaktów.

– To walka dwóch amatorów, którzy próbują przyciągnąć uwagę Zełenskiego. W rezultacie mamy negatywny wpływ na reputację zarówno Służby Bezpieczeństwa Ukrainy, jak i Głównego Zarządu Wywiadu – ocenił pułkownik.

Pułkownik ocenił, że problemy wynikające z upolitycznienia struktur bezpieczeństwa można ograniczyć poprzez zmianę zasad powoływania ich kierownictwa. Opowiedział się za odebraniem prezydentowi prawa do wyłącznego powoływania szefów służb specjalnych i przekazaniem tych kompetencji parlamentowi. Jego zdaniem pozwoliłoby to ograniczyć polityczne wykorzystywanie struktur bezpieczeństwa.

– Obie struktury są wykorzystywane przez pojedyncze osoby w interesie konkretnych klientów. W przypadku SBU tymi klientami są Jermak i Zełenski, w przypadku HUR to Budanow kontroluje wszystkie rzeczy i nikt nie był w stanie go zwolnić, zmienić i ocenić jego działalności zawodowej na odpowiednim poziomie – podkreślił Czerwiński.

Wysadzenie Nord Stream. „Śledztwo SBU działa w interesie Rosji”


Nawiązując do Ołeksandra Pokłada, Czerwiński stwierdził, że „zdaje sobie sprawę, kto go mianował, kto utrzymuje go na stanowisku oraz komu zawdzięcza to, że tam się znajduje”.

– Doskonale rozumie, jak zbudowana jest struktura i jak wygląda proces podejmowania decyzji przez Zełenskiego. Rozumie, że te decyzje są kształtowane i nadal kontrolowane przez Jermaka. Nic się w tej sytuacji nie zmieniło. Mam 100-procentowe potwierdzenie, jak na razie, między innymi w innych sytuacjach – ocenił Czerwiński.

– W sprawach o kluczowym znaczeniu, tam, gdzie w grę wchodzą strategiczne interesy Ukrainy, obecny jest Jermak i to on faktycznie kształtuje decyzje naszego państwa. Wynika to z obecnej sytuacji politycznej, w której cała struktura polityczna oraz wszystkie szczeble władzy skupiają się w rękach jednej siły politycznej – ocenił.

Pułkownik wskazywał w tym miejscu na sprawę wysadzenia gazociągu Nord Stream we wrześniu 2022 roku. Jego zdaniem wszczęcie przez SBU postępowania w sprawie zniszczenia rosyjskiej infrastruktury gazowej działa „w interesie Rosji”.

– Nie tylko dostrzegam ten problem, ale sam jestem uczestnikiem tego procesu – byłem przesłuchiwany jako świadek w tej sprawie. Ukraina działa wbrew prawu do samoobrony. Mówiąc wprost, działa w interesie Rosji – powiedział Czerwiński.

– Sam fakt wszczęcia postępowania potwierdza, że Ukraina uznaje rosyjską sieć gazową za prawnie chronioną infrastrukturę gospodarczą, której nie można niszczyć. Jest to sprzeczne z orzeczeniem polskiego sądu, który wyraźnie stwierdził, że jest ona legalnym celem w warunkach wojny obronnej – dodał.

Sprawa Nord Stream ponownie znalazła się w centrum uwagi po zatrzymaniu w sierpniu w Chorwacji obywatela Ukrainy Wołodymyra Żurawlowa, podejrzewanego przez niemiecką prokuraturę o udział w wysadzeniu gazociągu. W 2025 roku Żurawlow został zatrzymany w Polsce na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, jednak warszawski sąd odmówił jego wydania Niemcom.

Kim jest Roman Czerwiński?


Roman Czerwiński jest byłym szefem 5. Zarządu Departamentu Kontrwywiadu SBU. Pełnił również obowiązki dowódcy jednostki Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy. Był zaangażowany m.in. w przygotowanie operacji mającej doprowadzić do zatrzymania najemników z grupy Wagnera. 5. Zarząd SBU, którym kierował, prowadził także operacje przeciwko dowódcom prorosyjskich formacji oraz uczestniczył w schwytaniu i wywiezieniu z okupowanego terytorium Ukrainy Wołodymyra Cemacha, podejrzewanego o udział w zestrzeleniu nad Donbasem w lipcu 2014 roku samolotu pasażerskiego linii Malaysia Airlines. Zginęło wówczas 298 osób.

Według „Washington Post” Czerwinski był koordynatorem operacji wysadzenia gazociągu Nord Stream i odpowiadał za logistykę oraz wsparcie sześcioosobowej grupy, która miała przeprowadzić sabotaż. Oficer zaprzeczał tym doniesieniom.

Za prezydentury Zełenskiego Czerwinski został oskarżony o przekroczenie uprawnień w związku z operacją na lotnisku Kanatowe, która zakończyła się rosyjskim ostrzałem obiektu. Spędził również pewien czas w areszcie, a jego uwolnienia domagała się część ukraińskiej opozycji.

  • Ładunki wybuchowe w powiecie Görlitz, tuż przy granicy z Polską. Akcja służb
  • Przełomowe spotkanie potwierdzone. Pierwsza taka wizyta w Kijowie

Czytaj Dalej

Francja. Burza po słowach Aliota. Wspomniał o „zakręceniu kurka” Ukrainie

Propozycja zakończenia wojny w Ukrainie. Trump wysyła Witkoffa i Kushnera

Ładunki wybuchowe w powiecie Görlitz, tuż przy granicy. Akcja służb

Rosja proponowała spotkanie w Moskwie. „Trudny wybór” dla Kyryła Budanowa

Wojna na Ukrainie. Przełomowe spotkanie potwierdzone. Pierwsza taka wizyta

Rozmowy Rosja-Ukraina. Media: Steve Witkoff zaczął się bać wizyty w Kijowie

Kijów. Zełenski: Rosyjski dron uderzył w gabinet p.o. szefa SBU w centrum Kijowa

Kanał La Manche i kryzys migracyjny. Unia Europejska wysyła łodzie

USA. Biały Dom prezentuje gry komputerowe. Są związane z prezydenturą Trumpa

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.