Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Lokalne

Nie żyje 27-letni turysta z Polski. Słowackie służby znalazły ciało w Tatrach

Przez Pokój Prasowy7 września, 20262 min odczytu


  • Słowackie służby odnalazły ciało 27-letniego Polaka, który zaginął po samotnej wyprawie w Tatry.

  • Samochód mężczyzny odnaleziono na parkingu w Łysej Polanie, a jego ciało zauważono z pokładu śmigłowca pod Małym Lodowym Szczytem.

  • Bliscy zgłosili zaginięcie, opisali jego ostatni ubiór i prosili o pomoc w poszukiwaniach.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

O poszukiwaniach zakończonych odnalezieniem ciała 27-letniego mężczyzny poinformowali ratownicy z HZS. Słowackie górskie pogotowie 7 września otrzymało prośbę o pomoc w poszukiwaniach turysty, który miał zaginąć po słowackiej stronie Tatr Wysokich.

Śmierć polskiego turysty. Słowackie służby odnalazły ciało


Służby znalazły samochód zaginionego na parkingu w Łysej Polanie, jednak nie było tam jego telefonu komórkowego. Po ustaleniu lokalizacji urządzenia, ratownicy z Horskiej Zachrannej Służby wyruszyli wraz z operatorami dronów oraz przewodnikami z psami ratowniczymi.

W działaniach brały także udział siły ze słowackiego MSW, które zabrały ze sobą strażaków z lądowiska dla helikopterów w Starym Smokowcu. Ciało zaginionego mężczyzny zostało zauważone z pokładu śmigłowca pod zboczami Małego Lodowego Szczytu.

Po dotarciu do 27-latka okazało się, że nie dawał on już oznak życia. Jego ciało zostało przetransportowane i przekazane policji oraz lekarzowi przeprowadzającemu oględziny.

Polski turysta zaginął w słowackich Tatrach. Tragiczny finał poszukiwań


Na facebookowym profilu Tatromaniak pojawił się wcześniej apel z prośbą o pomoc.

„W niedzielę około godz. 7 mój chłopak samotnie ruszył z parkingu na Łysej Polanie prawdopodobnie szlakiem niebieskim po stronie słowackiej w stronę Polskiego Grzebienia. Możliwe, że planował zejść na drugą stronę grani i wejść na Lodową Przełęcz” – napisano we wpisie.

Bliscy 27-latka podkreślali, że ostatni raz widzieli mężczyznę w niedzielę o poranku, gdy wychodził z domu. Od tamtej pory nie było z nim kontaktu. W dniu zaginięcia miał ze sobą biały kask i niebieski plecak, a na sobie granatowe spodnie, brązowe niskie buty trailowe marki Hoka, a na górze prawdopodobnie szarą bluzę lub niebieską puchówkę.

  • Kraków reaguje po tragedii małżeństwa. Na ulicy Solnej zamontowano progi
  • Małżeństwo zniknęło bez śladu. „Para zostawiła list”

Czytaj Dalej

Wybory w Krakowie. Na listach zabraknie Mariana Banasia, nowy komunikat

Mentzen reaguje na zamieszanie w Krakowie. Podjął radykalny krok, „odwołuję”

Kraków. Bartosz Bocheńczak zabrał głos ws. liczenia głosów. „Pomyliłem się”

Lubelskie. Pomnik żołnierzy UPA ponownie uszkodzony, akcja policji

Chorzów. Pożar złomowiska. Mieszkańcy otrzymali alert RCB

Gniezno: Chirurg ma zakaz leczenia dzieci. Muszą odsyłać pacjentów

Zabójstwo w Kędzierzynie-Koźlu. Rodzice podejrzanego nie wierzą w winę syna

Nowa Sól. Doniesienia ze szpitala. Media: Zawały, których nie było

Lędziny. Trzylatek za kierownicą auta. Spowodował wypadek

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.