-
Na lotnisku Mediolan-Malpensa doszło do pożaru na pokładzie samolotu, co spowodowało chwilowe wstrzymanie ruchu lotniczego i konieczność ewakuacji 146 pasażerów.
-
Do incydentu doszło podczas kołowania samolotu easyJet Airbus A320, który miał lecieć do Pragi; dwie osoby zostały lekko ranne podczas ewakuacji.
-
Według doniesień przyczyną pożaru mogło być zapalenie się powerbanku znajdującego się w bagażu podręcznym jednego z pasażerów.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Pożar wybuchł na pokładzie samolotu linii easyJet, który w czwartek o godz. 17:31 miał odlecieć do Pragi. Maszyna była w fazie kołowania na pasie manewrowym.
Włochy. Pożar na pokładzie samolotu. Lotnisko Malpensa tymczasowo zamknięte
Jak donosi ANSA, pasażerowie zostali natychmiast ewakuowani za pomocą zjeżdżalni awaryjnych i żadna ze 146 osób nie została poważnie ranna. Dwie osoby doznały niewielkich urazów w czasie opuszczania pokładu.
Dziennik „Corriere della Sera” ustalił, że do lotu numer U23905 wyznaczono samolot typu Airbus A320.
Z powodu incydentu port lotniczy Mediolan-Malpensa został tymczasowo zamknięty. Około godz. 18 wznowiono ruch na jednym z pasów.
Jak wskazuje dziennik „Il Sole 24 Ore”, podejrzewa się, że do pożaru doszło wskutek zapalenia się powerbanku umieszczonego w bagażu podręcznym jednego z pasażerów. W takiej sytuacji piloci byliby zmuszeni wstrzymać lot i rozpocząć procedurę awaryjną.
Źródła: ANSA, Novinky.cz