Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Trump odebrał ziemie rdzennym Amerykanom. Chce wydobywać węgiel i uran

Przez Pokój Prasowy11 września, 20263 min odczytu

  • Organizacje, takie jak NRDC, Earthjustice i Southern Utah Wilderness Alliance, wniosły federalny pozew przeciw administracji Donalda Trumpa za odebranie ochrony terenom przyrodniczym w Utah.

  • Pięć plemion indiańskich sprzeciwia się zmniejszeniu pomników narodowych Bears Ears i Grand Staircase-Escalante, które mają dla nich istotne znaczenie kulturowe.

  • Pozwy dotyczą decyzji prezydenta Trumpa o radykalnym ograniczeniu obszarów chronionych, co według składających pozwy narusza uprawnienia wynikające z ustawy o zabytkach.

  • Więcej podobnych informacji znajdziesz na stronie głównej serwisu, otwiera się w nowym oknie

Chodzi o pomniki narodowe Bears Ears i Grand Staircase-Escalante znajdujące się w stanie Utah w USA. Administracja Donalda Trumpa zmniejszyła każdy z nich do mniej niż 10 proc. ich wcześniejszej wielkości, co jest jedną z największych redukcji obszarów chronionych w Stanach Zjednoczonych.

Mówimy o pomnikach narodowych, czyli tzw. National Monument. Są one formą obszaru chronionego, którą prezydent USA może ustanowić na podstawie Antiquities Act z 1906 r., aby chronić obiekty o znaczeniu historycznym, kulturowym lub naukowym znajdujące się na gruntach federalnych. Często takie pomniki narodowe przekształcają się potem w parki narodowe – tak było chociażby z Wielkim Kanionem w Arizonie.

Dla rdzennych Amerykanów tereny są święte


Bears Ears i Grand Staircase-Escalante mają kulturowe znaczenie dla mieszkających w tej okolicy rdzennych Amerykanów. Pajutowie uważają, że te tereny za ściśle związane ze stworzeniem świata. Miało ono nastąpić w Wielkim Kanionie, ale następnie przodkowie Pajutów wędrowali i osiedlali się właśnie w Bears Ears i Grand Staircase-Escalante.

Przed pierwszą kadencją Donalda Trumpa te pomniki narodowe obejmowały ponad 1,3 mln hektarów, obszar niemal równy powierzchni Connecticut. Prezydent zmniejszył je już podczas owej pierwszej kadencji, nazywając te obszary „grabieżą ziemi”.

Teraz zmniejszył je ponownie, do zaledwie 123 tys. hektarów. To ponad dziesięciokrotnie mniej niż obejmowały na wstępie. Administracja Trumpa ogłosiła decyzję, którą gubernator stanu Utah Spencer Cox, stojący obok prezydenta, nazwał „wielkim dniem w historii stanu”.

Wywołała jednak ona protesty etnologów, przyrodników i pięciu miejscowych ludów – Nawaho, Hopi, Zuni, Ute i Paiute.


Na terenach Pajutów znajduje się wiele rysunków naskalnychDavid McNewGetty Images


Na tych terenach są węgiel i uran. O nie tu chodzi


W Grand Staircase-Escalante znajduje się sporo klifów, kanionów, naturalnych łuków i stanowisk archeologicznych, zawierających wiele malowideł naskalnych. Są też duże złoża węgla, a w obszarze Bears Ears – uranu. I o te złoża chodzi amerykańskiej administracji. Chce je wydobywać.

Donald Trump powiedział, że nie będzie dłużej tolerował sytuacji, w której nie wolno na tych chronionych terenach łowić ryb, a nawet po nich spacerować. Powiedział, chociaż to zupełna nieprawda – wolno to robić.

O ile jednak administracja Joe Bidena stawiała sobie za cel zwiększanie terenów chronionych w Stanach Zjednoczonych, to władza federalna Donalda Trumpa robi dokładnie odwrotnie. A radykalne działania dewastujące ochronę przyrody przyspieszyły w ostatnim czasie – świadczy o tym chociażby rozporządzenie zezwalające na strzelanie do wilków, w tym ekstremalnie rzadkich wilków meksykańskich.

„Prezydent może tworzyć pomniki. Nie może likwidować”


Decyzja Trumpa w sprawie pomników narodowych jest jednak przez wielu uważana za bezprawną.

„Te pomniki chronią miejsca, których powstanie zajęło miliony lat. Prezydent Trump próbuje je zniszczyć jednym pociągnięciem pióra. To nie do przyjęcia (…) Prezydenci mają prawo tworzyć pomniki narodowe, aby chronić to, co należy do nas wszystkich, ale Kongres nigdy nie dał im prawa do ich burzenia” – mówi Christy Goldfuss z Natural Resources Defense Council w oficjalnym oświadczeniu.

Stąd pozwy skierowane przeciw trumpowskiej administracji i jej decyzjom. Zostały złożone w Sądzie Okręgowym Stanów Zjednoczonych dla Dystryktu Kolumbii. Dowodzą, że ustawa o zabytkach nie daje prezydentowi uprawnień do niszczenia pomników narodowych stworzonych przez jego poprzedników.

Czytaj Dalej

Dziki w Warszawie to wielki problem. Trzaskowski: Prawo trzeba zmienić

Rosjanie mają dość kolejek po paliwo. Rzucili się na samochody elektryczne

Dotarły nawet tam. Wielkie pożary lasów strawiły Antarktydę

Najbardziej jadowity wąż świata. Tajpan pustynny bije rekordy

Mało znany skutek zamachów z 11 września. Toksyny zabiły tysiące osób

Czasznica olbrzymia. Pyszny grzyb, który wygląda jak czaszka

Jaja tyranozaurów znalezione na krańcu świata. Musiały być w kopcach

Jeden słodzony napój gazowany dziennie i ryzyko raka rośnie

Student znalazł rozwiązanie na uniknięcie strat po gradzie. Bardzo prosty

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.