Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Klimat

Brak zasięgu w telefonie. Jak nie zgubić się w lesie na grzybobraniu?

Przez Pokój Prasowy12 września, 20264 min odczytu


  1. Jak nie zgubić się na grzybach? Proste triki z telefonem bez zasięgu

  2. Jak czytać leśne oznaczenia, gdy stracisz orientację?

  3. Co zrobić, gdy zgubisz drogę w lesie? Zasada STOP i wzywanie pomocy

Jak nie zgubić się na grzybach? Proste triki z telefonem bez zasięgu


Przed wyjściem w nieznany teren zawsze warto pobrać mapę okolicy do pamięci telefonu i zapisać punkt, w którym został samochód albo zaczęła się wędrówka. W polskich lasach szczególnie przydatna jest aplikacja mBDL, czyli mobilny Bank Danych o Lasach. Pozwala korzystać z wcześniej pobranych map bez internetu, zapisywać punkty GPS, rejestrować przebytą trasę i sprawdzać własne położenie na mapie.

Brak zasięgu komórkowego nie oznacza przy tym, że telefon przestaje określać lokalizację. GPS korzysta z sygnału satelitarnego, dlatego może działać także wtedy, gdy urządzenie nie ma dostępu do sieci komórkowej ani internetu. Warunek jest jeden: mapa danego obszaru musi być wcześniej zapisana w telefonie. Podczas grzybobrania szczególnie praktyczne jest włączenie zapisu trasy – w razie utraty orientacji można wtedy sprawdzić, którędy przebiegał wcześniejszy marsz i gdzie znajduje się punkt startowy.

Dodatkowym zabezpieczeniem mogą być pobrane wcześniej Mapy Google albo zwykły zrzut ekranu z zaznaczonym parkingiem, głównymi drogami i najbliższą miejscowością. Przy dłuższym wyjściu warto również zadbać o pełną baterię i zabrać powerbank, ponieważ ciągłe korzystanie z GPS oraz ekranu zwiększa zużycie energii. Sam telefon nie powinien też zastępować czujności i obserwacji terenu. Duże skrzyżowania leśnych dróg, polany, strumienie, linie energetyczne czy inne charakterystyczne miejsca warto zapamiętywać na bieżąco, a co pewien czas spojrzeć również za siebie, by wiedzieć, jak będzie wyglądała droga powrotna.

Jak czytać leśne oznaczenia, gdy stracisz orientację?


Jednym z najpewniejszych punktów odniesienia w lesie są słupki oddziałowe. Lasy Państwowe dzielą kompleksy na ponumerowane oddziały, a ich numery są widoczne zarówno na mapach, jak i na betonowych lub kamiennych słupkach ustawianych przy granicach poszczególnych części lasu. Po znalezieniu takiego oznaczenia można porównać numer z mapą mBDL i w ten sposób znacznie dokładniej określić swoje położenie.

Dodatkową wskazówką może być układ numerów na słupku. Jeżeli widoczne są cztery oznaczenia sąsiednich oddziałów, narożnik pomiędzy dwoma najniższymi numerami może wskazywać kierunek północny. Trzeba jednak pamiętać, że taki sposób sprawdza się przede wszystkim tam, gdzie sieć oddziałów ma regularny układ; w lasach górskich i na terenach o bardziej skomplikowanym ukształtowaniu nie należy opierać na nim całej orientacji. Najbezpieczniej potraktować numer oddziału jako punkt, który można następnie potwierdzić na mapie lub przekazać służbom.

Pomocne są także inne oznaczenia spotykane przy leśnych drogach. Numery dojazdów pożarowych pozwalają precyzyjnie wskazać miejsce podczas rozmowy ze służbami, natomiast regularne pasy namalowane farbą na drzewach wyznaczają przebieg szlaków turystycznych. Warto zwracać uwagę również na oznaczenia znajdujące się przy składach drewna, ponieważ część numerów może pomóc leśnikom ustalić lokalizację. Nie należy natomiast traktować każdej kropki, kreski czy kolorowej farby na drzewie jako drogowskazu, ponieważ wiele takich znaków służy wyłącznie do prac gospodarczych.

Co zrobić, gdy zgubisz drogę w lesie? Zasada STOP i wzywanie pomocy


Gdy pojawia się pewność, że nie znajdujemy się na właściwej drodze, najważniejsze jest zatrzymanie marszu. Dalsze wybieranie kolejnych ścieżek na chybił trafił zwykle tylko zwiększa odległość od ostatniego rozpoznawalnego miejsca i utrudnia późniejsze ustalenie położenia. W takiej sytuacji warto zastosować zasadę STOP: S – Stop, czyli zatrzymaj się, T – Think, czyli pomyśl, O – Observe, czyli obserwuj, P – Plan, czyli zaplanuj dalsze działanie. Najpierw trzeba przypomnieć sobie ostatni pewny punkt, czas marszu i kierunek, z którego się przyszło, a następnie sprawdzić mapę, GPS oraz elementy terenu, takie jak drogi, przecinki, potoki, linie energetyczne czy słupki oddziałowe.

Dopiero po takim sprawdzeniu można ocenić, czy bezpieczny powrót jest możliwy. Jeśli ostatnie rozpoznawalne miejsce znajduje się niedaleko i wiadomo, którędy do niego wrócić, cofnięcie się będzie zwykle lepszym rozwiązaniem niż szukanie nowej drogi. Jeżeli jednak położenia nie da się już wiarygodnie ustalić, a dodatkowo zapada zmrok, pogarsza się pogoda, pojawia się uraz lub wyczerpanie, dalsze błądzenie staje się niebezpieczne. Wtedy właściwym krokiem jest wezwanie pomocy pod numerem 112.

Podczas rozmowy ze służbami trzeba podać możliwie dużo informacji pozwalających zawęzić obszar poszukiwań: nazwę pobliskiej miejscowości lub nadleśnictwa, numer oddziału leśnego, oznaczenie drogi pożarowej, współrzędne z telefonu albo charakterystyczne elementy otoczenia. Brak zasięgu własnego operatora nie zawsze uniemożliwia połączenie alarmowe, ponieważ telefon może spróbować skorzystać z innej dostępnej sieci, ale jeśli sygnału nie ma w ogóle, konieczne może być przejście w bardziej otwarte miejsce, gdzie łatwiej nawiązać łączność komórkową. Po skutecznym zgłoszeniu lepiej pozostać w ustalonej lokalizacji, oszczędzać baterię i nie przemieszczać się dalej bez uzgodnienia ze służbami.

Czytaj Dalej

Wasabi to najdroższy chrzan świata. Rośnie w Polsce, cena powala

Jezioro Klimkowskie wysycha. Wody ubywa z tygodnia na tydzień

Żmija z Iranu udaje innego drapieżnika. Tak wyprowadza ofiary w pole

Pióro okazało się skarbem. Pokazało, że ptaki przebijały nawet dinozaury

Dziki w Warszawie to wielki problem. Trzaskowski: Prawo trzeba zmienić

Rosjanie mają dość kolejek po paliwo. Rzucili się na samochody elektryczne

Trump odebrał ziemie rdzennym Amerykanom. Chce wydobywać węgiel i uran

Dotarły nawet tam. Wielkie pożary lasów strawiły Antarktydę

Najbardziej jadowity wąż świata. Tajpan pustynny bije rekordy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.