Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Ambasada Rosji o agresji 17 września 1939 r. na Polskę. Skandaliczny wpis

Przez Pokój Prasowy17 września, 20263 min odczytu

  • Ambasada Rosji w Warszawie wydała oświadczenie w rocznicę sowieckiej agresji na Polskę, argumentując, że działania Armii Czerwonej miały zapobiec ludobójstwu na wschodnich terenach II RP.

  • W publikacji ambasada twierdzi, że wkroczenie Armii Czerwonej nie było agresją na Polskę, lecz działaniem ochronnym wobec mieszkańców tych terenów, a odpowiedzialność za sytuację Polski przypisuje również innym państwom.

  • Artykuł podkreśla, że wkroczenie Armii Czerwonej 17 września 1939 roku było sowiecką agresją, która przyniosła represje, deportacje i zbrodnię katyńską wobec obywateli polskich.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Rosyjska ambasada stwierdziła również, że przedstawianie ZSRR jako agresora „nie ma nic wspólnego z prawdą historyczną”.

Według rosyjskiej placówki Armia Czerwona wkroczyła na wschodnie ziemie Polski „w celu ochrony zamieszkujących te ziemie bratnich narodów”.

„Podjęte w odpowiednim czasie działania Armii Czerwonej na pewien czas uchroniły przed ludobójstwem ludność ówczesnych obszarów Polski Wschodniej – Żydów, Ukraińców, Białorusinów, Polaków i Rosjan” – napisano w bulwersującej publikacji rosyjskiej placówki.

Ambasada Rosji o 17 września. Napisała o „ochronie” ludności


Ambasada przekonuje, że do 17 września 1939 roku polski rząd opuścił Warszawę, a polska armia poniosła „miażdżącą klęskę” w starciu z Wehrmachtem.

„W tej sytuacji Związek Radziecki nie mógł pozostać obojętny na los bratnich narodów zachodniej Ukrainy i zachodniej Białorusi” – stwierdzono w publikacji.

W dalszej części publikacji rosyjska placówka twierdzi, że Armia Czerwona zajęła „jedynie” tereny, które – według autorów – Rzeczpospolita miała okupować od wojny polsko-bolszewickiej. Ambasada przekonuje również, że mówienie o dwóch agresjach na Polskę – niemieckiej i sowieckiej – jest „próbą rewizjonizmu historycznego”.

Rosyjska placówka obarcza odpowiedzialnością za sytuację Polski także Wielką Brytanię i Francję. Ówczesne polskie kierownictwo oskarża natomiast o „polityczną krótkowzroczność”, która miała „skazać swój naród na katastrofę”.

W ten sposób rosyjska ambasada przedstawia wkroczenie Armii Czerwonej nie jako agresję na Polskę, lecz jako działanie mające chronić ludność wschodnich terenów II RP.

17 września 1939 roku. Fakty przeczą rosyjskiej narracji


Wbrew narracji rosyjskiej ambasady wkroczenie Armii Czerwonej 17 września 1939 roku było sowiecką agresją na Polskę. Armia Czerwona wkroczyła na terytorium II Rzeczypospolitej bez wypowiedzenia wojny. Związek Sowiecki zaatakował Polskę, mimo że oba państwa wiązał pakt o nieagresji.


Wiaczesław Mołotow podpisuje niemiecko-sowiecki traktat w Moskwie. Za nim stoją m.in. Józef Stalin i Joachim von RibbentropWikimedia CommonsWikimedia Commons


Sowiecka napaść była realizacją ustaleń tajnego protokołu do paktu Ribbentrop–Mołotow, podpisanego 23 sierpnia 1939 roku przez III Rzeszę i ZSRR. Dokument przewidywał podział stref wpływów w Europie Środkowo-Wschodniej. W przypadku Polski granica tych stref miała przebiegać wzdłuż Narwi, Wisły i Sanu.

Co więcej, argument o „ochronie” ludności, którym posługuje się obecnie rosyjska ambasada, powtarza uzasadnienie używane przez władze sowieckie już w momencie agresji. W nocy z 16 na 17 września polskiemu ambasadorowi w Moskwie Wacławowi Grzybowskiemu próbowano wręczyć notę, w której ZSRR twierdził, że państwo polskie przestało istnieć i konieczna jest ochrona ludności zamieszkującej jego wschodnie tereny. Grzybowski odmówił przyjęcia dokumentu.


Pierwsza strona wniosku Ławrientija Berii z marca 1940 roku dotyczącego rozstrzelania polskich jeńców przetrzymywanych przez NKWD.

Zbrodnia katyńska. Wniosek Ławrientija Berii o rozstrzelanie polskich jeńcówWikimedia CommonsWikimedia Commons


Po wkroczeniu Armii Czerwonej Związek Sowiecki okupował około 200 tys. km kw. terytorium II RP zamieszkanego przez ponad 13 mln osób. Sowiecka okupacja przyniosła obywatelom polskim represje, aresztowania i deportacje.

Wiosną 1940 roku NKWD dokonało także zbrodni katyńskiej, mordując tysiące polskich jeńców, w tym oficerów Wojska Polskiego.

  • Huk w centralnej części Polski. Jest komunikat Wojska Polskiego
  • „Bardzo masywna eksplozja”. Tusk o uderzeniu przy polskiej granicy

Źródło: IPN/Interia

Czytaj Dalej

Zawiadomienie do prokuratury w sprawie AWS. „Bezczelne próby ratowania stołków”

Gęste mgły w czwartek wieczorem. Pięć województw z alertami IMGW

Donald Tusk o ataku przy granicy z Polską. „Bardzo masywna eksplozja”

Poderwano polskie myśliwce. Rosja uderzyła na zachodzie Ukrainy

Sikorski odpowiedział na groźby Rosji. „Trzeba uświadamiać korelację sił”

Pogoda na czwartek bardziej jesienna niż letnia. Wraca deszcz

Sondaż. Prawo i Sprawiedliwość coraz bliżej Koalicji Obywatelskiej

Trybunał Konstytucyjny. Polacy ocenili pracę Bogdana Święczkowskiego

Białystok. Oskarżony o szpiegostwo nie pojawił się w sądzie, nowy termin rozprawy

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.