Przekazanie mieszkania dziecku, partnerowi lub innej bliskiej osobie wiąże się z wizytą u notariusza. Ostateczna kwota zależy przede wszystkim od wartości nieruchomości i wybranej formy jej przekazania. Do wynagrodzenia notariusza mogą dojść podatki, opłaty sądowe oraz koszt wypisów aktu.
Mieszkanie można przekazać m.in. poprzez darowiznę, umowę dożywocia albo testament z zapisem windykacyjnym. Darowizna oznacza nieodpłatne przekazanie nieruchomości za życia właściciela. Przy dożywociu nabywca otrzymuje własność w zamian za zapewnienie zbywcy dożywotniej opieki i utrzymania. Zapis windykacyjny pozwala natomiast wskazać osobę, która otrzyma nieruchomość po śmierci właściciela.
Koszt przepisania mieszkania. Taksa zależy od jego wartości
Każda z tych czynności wymaga aktu notarialnego. Jednym z głównych wydatków jest taksa, czyli wynagrodzenie notariusza. Jej maksymalna wysokość zależy od wartości przekazywanej nieruchomości.
Dla mieszkania wartego od 60 tys. zł do 1 mln zł maksymalna stawka wynosi 1010 zł plus 0,4 proc. od nadwyżki ponad 60 tys. zł. Przy nieruchomości o wartości od 1 mln do 2 mln zł jest to 4770 zł oraz 0,2 proc. od nadwyżki ponad 1 mln zł.
Do taksy trzeba doliczyć VAT i wypisy
Sama taksa nie zamyka rachunku. Do wynagrodzenia notariusza doliczany jest 23-procentowy VAT. Osobno płaci się również za wypisy aktu notarialnego. W tym przypadku stawka wynosi 6 zł netto za każdą rozpoczętą stronę.
Dochodzą także opłaty związane z księgą wieczystą. Za wpis nowego właściciela trzeba zapłacić 200 zł. W zależności od sposobu przekazania mieszkania znaczącą pozycją w całkowitym rachunku może być również podatek.
Darowizna dla najbliższej rodziny bez podatku
Darowizna nieruchomości na rzecz najbliższej rodziny jest zwolniona z podatku od spadków i darowizn. Jak wskazuje źródło, dotyczy to m.in. małżonka, dzieci, rodziców, rodzeństwa, pasierba, ojczyma i macochy.
Zwolnienie podatkowe nie oznacza jednak, że przepisanie mieszkania będzie całkowicie bezpłatne. Nadal pozostają m.in. koszty notarialne oraz opłata sądowa za wpis nowego właściciela do księgi wieczystej.
Przy dożywociu podatek może być wysoki
Inaczej wygląda rachunek w przypadku umowy dożywocia. Nabywca musi wówczas zapłacić podatek od czynności cywilnoprawnych w wysokości 2 proc. wartości rynkowej nieruchomości.
Przy mieszkaniu wartym 500 tys. zł oznacza to 10 tys. zł samego podatku. Pieniądze pobiera notariusz, który następnie przekazuje je do urzędu skarbowego. Wybór sposobu przekazania nieruchomości może więc znacząco wpłynąć na ostateczny koszt całej czynności.