-
Donald Trump zaapelował do Wołodymyra Zełenskiego o wstrzymanie ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie, wyrażając obawy dotyczące światowego niedoboru oleju napędowego i rosnących cen.
-
Rosja gromadzi pociski balistyczne, które mogą zostać użyte zimą przeciwko ukraińskiej infrastrukturze energetycznej i grzewczej, ograniczając jednocześnie wykorzystanie pocisków balistycznych na rzecz dronów odrzutowych.
-
Ukraina posiada ograniczone zapasy pocisków przechwytujących i według Wołodymyra Zełenskiego potrzebuje na zimę 300 pocisków Patriot.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Prezydent USA Donald Trump podczas niedzielnej rozmowy telefonicznej z Wołodymyrem Zełenskim ponownie zwrócił się do niego o zaprzestanie ukraińskich ataków na rosyjskie rafinerie – poinformowały „Financial Times” i Axios.
Według „FT”, który powołuje się na osoby zaznajomione z przebiegiem rozmowy, Trump wyraził obawy, że ukraińskie uderzenia pogłębiają światowy niedobór oleju napędowego i przyczyniają się do wzrostu jego cen.
Trump ponownie apeluje do Zełenskiego. Chodzi o rosyjskie rafinerie
– Słowo olej napędowy padło wiele razy podczas tej rozmowy telefonicznej – przekazał anonimowy rozmówca Axiosa.
W ostatnich miesiącach Kijów nasilił kampanię uderzeń m.in. w rosyjską infrastrukturę naftową. Ukraina argumentuje, że ataki mają osłabić rosyjską machinę wojenną, finansowaną w dużej mierze z eksportu ropy, gazu i produktów pochodnych.
Po rozmowie z Trumpem Zełenski poinformował, że we wtorek spotka się z amerykańskim prezydentem w Nowym Jorku, gdzie rozpocznie się debata generalna 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ. Ukraiński przywódca ocenił, że rozmowy „mogą wiele zmienić” i zadeklarował gotowość Kijowa do podjęcia „poważnych kroków” w celu osiągnięcia pokoju.
Rosja gromadzi pociski balistyczne. Bloomberg wskazuje na zimowe ataki
W tym samym czasie Rosja może przygotowywać się do kolejnej fali uderzeń w ukraińską infrastrukturę energetyczną. Bloomberg podał w poniedziałek, że rosyjska armia gromadzi zapasy pocisków balistycznych.

Agencja zwróciła uwagę, że od sierpnia Rosja znacząco ograniczyła wykorzystanie pocisków balistycznych na rzecz dronów odrzutowych. Według Bloomberga może to sugerować gromadzenie rakiet przed nadejściem zimnej pogody na przełomie października i listopada.
Celem potencjalnych ataków miałaby być ukraińska infrastruktura energetyczna i grzewcza.
Sytuację komplikuje ograniczony zapas pocisków przechwytujących, którymi dysponuje Ukraina. Bloomberg przypomniał, że Zełenski mówił w sierpniu o potrzebie zapewnienia na zimę 300 pocisków przechwytujących Patriot.
Rosja atakuje ukraińską infrastrukturę energetyczną od 2022 roku. Według przekazanych materiałów jesień i zima na przełomie 2025 i 2026 roku były pod tym względem najtrudniejszym okresem od rozpoczęcia pełnoskalowej wojny. W wielu miastach, przede wszystkim w Kijowie, dochodziło do długotrwałych przerw w dostawach prądu i ogrzewania.
Źródła: Reuters, Axios, „Bloomberg”, PAP, „Financial Times” .
-
Rosja stawia żądania USA. Chce usunąć „sporne kwestie” w dyplomacji
-
Zełenski ostrzega po rosyjskich atakach. „Gotowi do rozszerzenia wojny”