Close Menu
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Facebook X (Twitter) Instagram
Historie Internetowe
Facebook X (Twitter) Instagram
Banai
Subskrybuj
[gtranslate]
  • Polska
  • Lokalne
  • Świat
  • Polityka
  • Ekonomia
  • Nauka
  • Sport
  • Zdrowie
  • Klimat
  • Trendy
  • Komunikat prasowy
Polska

Zarobki lekarzy. Donald Tusk zapowiada „górny pułap”. Podał kwotę

Przez Pokój Prasowy22 września, 20263 min odczytu


  • Donald Tusk poinformował o planie wprowadzenia rocznego limitu wynagrodzeń dla lekarzy z publicznych środków na poziomie około 900 tysięcy złotych.

  • Nowelizacja ustawy przewiduje, że lekarze będą mogli być zatrudnieni maksymalnie na dwóch etatach finansowanych z NFZ.

  • Premier wyjaśnił, że zmiany mają ograniczyć nadużycia w systemie ochrony zdrowia i dotyczyć będą wyłącznie środków publicznych, nie wpływając na dochody z prywatnej praktyki.

  • Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie

Premier Donald Tusk zdradził, czym będą zajmować się ministrowie na wtorkowym posiedzeniu rządu. – Na ten dzień pacjenci i na pewno też większość lekarzy czekało z nadzieją, że szybko i skutecznie naprawimy system zdrowia – przekazał.

Jak dodał, chodzi głównie o te rejony, gdzie dochodzi do nadużyć. Zaznaczył, że ludzie oczekują szybkich zmian. – I dlatego dzisiaj będziemy mieli do rozstrzygnięcia pięć projektów ustaw. Ich celem jest, aby ograniczyć do minimum wszystkie pola do nadużyć – zaznaczył.

– Polacy chcą mieć dostęp do możliwie dobrych i szybkich usług medycznych. Pacjenci i, w przygniatającej większości także lekarze, chcą mieć system, w którym nikt nie będzie podejrzewał środowiska medycznego o nadużywanie władzy i nadużywanie pieniędzy – wyjaśnił Tusk.

Donald Tusk zapowiada limit zarobków dla lekarzy. Zmiany „w najbliższej przyszłości”


– Najważniejsze zmiany, jakie proponujemy, to są te zmiany, które uniemożliwią już w najbliższej przyszłości wyzyskiwanie systemu Narodowego Funduszu Zdrowia na nieuzasadnione zarobki, jeśli chodzi o wysokość i nakład pracy – przekazał premier.

Tusk podkreślił, że lekarz to zawód najwyższego zaufania. – Ludzie powinni tam zarabiać dobrze, ale musimy ukrócić te metody, które zbudowały grupę tzw. milionerów – dodał.

– Dlatego podjęliśmy decyzję, aby w projektach ustaw ograniczyć te kominy, założyć pułap górny i on na pewno nie jest jakoś szczególnie dotkliwy dla tych, którzy uczciwie chcą pracować w tym systemie, jaki mamy w Polsce – wyjaśniał.

Szef rządu wyjaśnił, że cały czas chodzi o środki publiczne, z NFZ-u. – Nie dotykamy tutaj tego, co lekarz zarabia, mając prywatną praktykę, porady prywatne, itd. – dodał.

– Lekarz będzie mógł pracować maksymalnie na dwóch etatach i wtedy to maksymalne wynagrodzenie w skali roku na pewno nie przekroczy miliona, będzie to około 900 tysięcy złotych – przekazał premier. Jak wyjaśnił, to trochę ponad 70 tysięcy złotych miesięcznie.

– To jest wynagrodzenie nie tylko godne, ale nadal będzie to wynagrodzenie jedno z najwyższych w Europie, żeby nikt nie miał wątpliwości. Tutaj nie ma niczyjej krzywdy – ocenił.

Reakcja rządu na aferę z zarobkami lekarzy. Zapowiedź zmian w prawie


Premier wyraził nadzieję, że proponowane zmiany wejdą w życie tak szybko, jak to tylko możliwe. – Projekt dziś będzie przesłany do Sejmu. I zawsze jest to pytanie o podpis prezydenta. Ale w momencie, kiedy ustawa wejdzie w życie, to ona wejdzie w życie w miesiąc po uchwaleniu – zaznaczył Tusk.

– Nowe umowy będą zawierane już w rygorze nowej ustawy. Umowy stare, które nie wygasają w tej chwili, będą wymagały dużo pracy od jednostek. To jest poważny wysiłek, ale postanowiliśmy z panią minister, aby w tym projekcie jednak skrócić także ten czas -dodał premier.

– To nie będzie 12 miesięcy, tylko maksimum sześć miesięcy – podkreślił Tusk.

Proponowane zmiany w zarobkach lekarzy to reakcja na ujawniane przez media nieproporcjonalne zarobki lekarzy w państwowych placówkach. Zaczęło się od sprawy lekarza i byłego radnego Koalicji Obywatelskiej Dawida Kacprzyka. Jako koordynator SOR-u w Warszawskim Szpitalu Południowym miał w trakcie specjalizacji z anestezjologii zarobić w ubiegłym roku 1,6 mln zł.

Ponad to premier wskazał inne przykłady wysokich zarobków, takie jak lekarz z Braniewa, który według dokumentacji z NFZ pracował 72 godziny na dobę, czy ortopeda z Grójca, zarabiający ponad 3 miliony złotych rocznie. Zdarzały się też szpitale, w których koszty wynagrodzeń przewyższały cały budżet.

Czytaj Dalej

Sprawa AWS. Michał Sopiński odebrał decyzję Waldemara Żurka

Nowy sondaż. Wahania notowań na prawicy. Trzech traci, jeden zyskuje

Zeznania za złagodzenie kary. Rośnie liczba małych świadków koronnych

Przydacz o kulisach układu prezydenta i rządu: Sikorski ma słabą pozycję

Redzikowo. Dron koło bazy wojskowej USA. Jest nowy komunikat MON

Edukacja zdrowotna, zdrowie seksualne. Rodzice dostają wskazówki

Korepetycje żółtą kartką dla polskich szkół? „Najłatwiej powiedzieć, że nauczyciel źle uczy”

PiS vs. Rozwój Plus. Marcin Horała wicemarszałkiem Sejmu, partie grzmią

Miłosz Kłeczek zakłócał wywiad Witczaka. Sejm reaguje, jest decyzja

Facebook X (Twitter) Instagram Pinterest
  • Home
  • Buy Now
© 2026 Banai. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Type above and press Enter to search. Press Esc to cancel.