Jeśli obwód pnia brzozy nie przekracza 50 cm na wysokości 5 cm nad ziemią, jej usunięcie co do zasady nie wymaga ani zezwolenia, ani zgłoszenia. Przepisy mówią o obwodzie, nie o średnicy. Najprościej zmierzyć go elastyczną miarką owiniętą wokół pnia. Przed wycinką trzeba jednak sprawdzić, czy drzewa nie dotyczą inne ograniczenia, np. ochrona gatunkowa, status pomnika przyrody lub przepisy obowiązujące na obszarze chronionym. Sam pomiar pnia nie rozstrzyga tych kwestii.
Grubsza brzoza na prywatnej działce. Co zrobić przed wycinką?
Właściciel będący osobą fizyczną, który chce usunąć brzozę o obwodzie powyżej 50 cm na cel niezwiązany z działalnością gospodarczą, powinien zgłosić zamiar wycinki do urzędu. W zgłoszeniu podaje swoje dane i oznaczenie nieruchomości oraz dołącza rysunek lub mapkę pokazującą położenie drzewa. Zgłoszenie jest bezpłatne. Urząd ma 21 dni od otrzymania zgłoszenia na oględziny, a następnie 14 dni na wniesienie sprzeciwu. Jeśli sprzeciwu nie ma, drzewo można usunąć. Przed rozpoczęciem prac warto upewnić się w urzędzie, czy decyzja nie została wysłana pod koniec terminu. Jeśli brzoza pozostanie na działce przez sześć miesięcy od oględzin, zgłoszenie trzeba ponowić.
Gdy wycinka jest związana z działalnością gospodarczą, na przykład z budową parkingu dla firmy, może być potrzebne zezwolenie. Znaczenie ma też to, kto jest właścicielem nieruchomości. Jeżeli działka lub jej część jest wpisana do rejestru zabytków, sprawę należy sprawdzić z właściwym urzędem przed rozpoczęciem prac.
Sucha brzoza albo drzewo po wichurze. Czy zasady wycinki są inne?
To, że brzoza jest sucha lub chora, samo w sobie nie zwalnia z formalności. Inaczej traktuje się drzewo złamane lub wywrócone wskutek zdarzenia losowego, na przykład wichury. Przed usunięciem takiego drzewa należy powiadomić urząd, aby potwierdził jego stan.
Trzeba też obejrzeć drzewo pod kątem chronionych gatunków, w tym ptaków i porostów. Nie ma ogólnego zakazu wycinki od 1 marca do 15 października, lecz nie wolno naruszać zakazów dotyczących gatunków chronionych. Część z nich obowiązuje przez cały rok.
Ile kosztuje wycinka brzozy i jaka grozi kara?
Cena pracy firmy zależy od wielkości drzewa i warunków na działce. Proste ścięcie może kosztować kilkaset złotych; użycie podnośnika, praca blisko budynku oraz usunięcie pnia i gałęzi podnoszą rachunek. Cena usługi jest czymś innym niż ewentualna opłata urzędowa.
Za wycięcie brzozy bez wymaganego zgłoszenia lub zezwolenia grozi kara administracyjna. Co do zasady wynosi ona dwukrotność opłaty za usunięcie drzewa. Jeśli legalna wycinka byłaby z tej opłaty zwolniona, kara odpowiada opłacie, którą naliczono by bez zwolnienia. Jej wysokość zależy więc od konkretnego drzewa i okoliczności sprawy.