O sytuacji w jednej z miejscowości w powiecie suskim informuje małopolska policja. Do groźnego zdarzenia w taksówce doszło 19 września podczas realizacji kursu na zamówienie 41-latka.
W trakcie jazdy pasażer zachowywał się agresywnie wobec kierowcy: wyzywał taksówkarza, a w pewnym momencie wyciągnął z plecaka nóż i groził mu pozbawieniem życia.
W reakcji na zachowanie pasażera kierowca w pośpiechu opuścił pojazd. W międzyczasie z samochodu wysiadł również sprawca, który skierował się w stronę lasu.
Pasażer wyciągnął nóż i groził kierowcy śmiercią. Potem zaczął uciekać
Zgłoszenie o zdarzeniu trafiło do dyżurnego z komisariatu policji w Makowie Podhalańskim. Na miejsce udali się dzielnicowi, którzy ustalili, a następnie zatrzymali sprawcę.
„Podczas kontroli stanu trzeźwości okazało się, że mężczyzna miał ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie. Wykonano z jego udziałem czynności procesowe, usłyszał zarzut kierowania gróźb karalnych pod adresem kierowcy taksówki” – czytamy w wydanym komunikacie.
Mundurowi poinformowali, że sprawa wraz z aktem oskarżenia zostanie skierowana do Sądu Rejonowego w Suchej Beskidzkiej.
Za czyn, którego dopuścił się 41-latek, grozi do trzech lat pozbawienia wolności.
-
Incydent w samolocie z Warszawy. Pasażera wyprowadzono w kajdankach
-
Awantura w samolocie. Maszyna musiała zawrócić do Krakowa