Reklamowana m.in. w TV Republika marka, nawiązująca do nazwiska prezydenta Karola Nawrockiego, przyciągnęła uwagę szefa MSZ Radosława Sikorskiego. Chodzi o firmę Nowrocky i sprzedawane przez nią zegarki President 1.
Sikorski pokazał zegarek Nowrocky. Pisze o „godności”
Wspomniane zegarki przygotowano z okazji pierwszej rocznicy rozpoczęcia prezydentury Karola Nawrockiego. Nazwa „Nowrocky” nawiązuje nie tylko do nazwiska polityka, ale i jego bokserskiej przeszłości. Rocky to bowiem tytuł popularnego filmu, którego bohaterem był Rocky Balboa – bokser.
Logo Nowrocky pomagało mobilizować elektorat Nawrockiego podczas kampanii wyborczej. Po wygranej kandydata wspieranego przez PiS, zaczęło funkcjonować jako marka komercyjna, widniejąca na ubraniach, kubkach czy właśnie zegarkach. W serii President 1 wydano ich równo tysiąc i kosztują po 699 zł. Do ceny odniósł się minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski.
„Przepraszam za lokowanie produktu ale uważam, że w porównaniu do $100,000 za zegarek Prezydenta Trumpa nasza godność narodowa wymaga wyższej ceny” – pisał wicepremier na platformie X. W innej wiadomości Sikorski odniósł się do uwagi Tomasza Grodzkiego, swojego kolegi z partii.
Prezydent spóźnia się z medalami dla małżeństw?
„Nawrocki ma problem nawet z przyznawaniem medali za długoletnie pożycie małżeńskie. Ponad 143 tys. osób czeka na rozpatrzenie wniosków. Mówimy o seniorach, którzy przeżyli razem 50 i więcej lat” – pisał był marszałek Senatu. „Trzeba sprawdzić czy ktoś z rodziny nie był w WSI” – odpowiadał mu Sikorski, pisząc o Wojskowych Służbach Informacyjnych.
Przypomnijmy, że właścicielką loga Nowrocky jest Nina Nawrocka, siostra prezydenta. Nie wiadomo, na jakich zasadach udostępnia prawo do znaku towarowego. Sam prezydent zapewniał, że nie zarabia na tej marce i nie łączą go z firmą żadne relacje. Za spółką Nowrocky stoi Maciej Bartasun, wcześniej znany z branży gastronomicznej i deweloperskiej. Biznes pomagał mu tworzyć Adam Soszyński, dyrektor biura prawnego IPN, który współpracował z Karolem Nawrockim zarówno w IPN, jak i Muzeum II Wojny Światowej.
Choć prezydent nie zarabia na marce Nowrocky, to kolejne jej wykorzystania przez jego otoczenie rodzą trudne pytania. Jak wyliczają Wirtualne Media, chodzi o granice reklamy w polityce, przejrzystość działań, konflikt interesów czy komercyjne użycie wizerunku głowy państwa.