-
Dla kogo zmiana w składce rentowej? Propozycja Konfederacji
-
Ile mogą zyskać emeryci na tej zmianie?
-
Co z pozostałymi składkami w przypadku pracujących emerytów?
-
Finansowanie zmiany – skąd środki i ile to będzie kosztować państwo?
18 września 2026 r. do Sejmu wpłynął dokument z oznaczeniem RPW/31543/2026. To projekt posłów Konfederacji – przedstawicielem wnioskodawców jest Ryszard Wilk.
Zaproponowane rozwiązania mają wesprzeć osoby aktywne zawodowo mimo osiągnięcia wieku emerytalnego. Dokument jest analizowany przez sejmowych ekspertów.
Dla kogo zmiana w składce rentowej? Propozycja Konfederacji
Projektowany art. 17c ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych wskazuje, że zmiana dotyczyłaby osób, które posiadają ustalone prawo do emerytury oraz podlegają obowiązkowym ubezpieczeniom emerytalnemu i rentowym. Z danych ZUS wynika, że w grudniu 2025 roku aktywność zawodową utrzymywało 879,5 tys. osób z ustalonym prawem do emerytury.
Spośród nich 552,7 tys. podlegało ubezpieczeniom emerytalnym i rentowym – i to właśnie do tej grupy skierowany jest projekt Konfederacji.
Celem proponowanej zmiany jest zwolnienie pracującego seniora z opłacania części składki rentowej, która leży po stronie ubezpieczonego i wynosi 1,5 proc. podstawy jej wymiaru. Według obowiązujących przepisów ZUS składka rentowa pracownika lub zleceniobiorcy dzielona jest między dwie strony:
-
1,5 proc. pokrywa ubezpieczony (pracownik),
-
6,5 proc. pokrywa płatnik składek (pracodawca).
Projekt ustawy nie zakłada całkowitej likwidacji składki rentowej, a jedynie zniesienie obowiązku finansowania jej przez samego seniora. Dzięki temu emeryt dorabiający do świadczenia zachowa dodatkowe 1,5 proc. swojego wynagrodzenia, co przy standardowym wymiarze pracy da kilkaset złotych rocznie.
Ile mogą zyskać emeryci na tej zmianie?
To, ile zyskają seniorzy, zależy bezpośrednio od wysokości zarobków stanowiących podstawę oskładkowania. Autorzy projektu w uzasadnieniu powołują się na kwotę płacy minimalnej, która od 1 stycznia 2026 r. wynosi 4806 zł brutto.
Przy pensji minimalnej oszczędność wynosi 72,09 zł miesięcznie, co daje 865,08 zł w skali roku. Przykładowo przy innych kwotach będzie to:
-
6000 zł brutto – oszczędność wynosi 90,00 zł miesięcznie, co daje 1080,00 zł w skali roku.
-
8000 zł brutto – oszczędność wynosi 120,00 zł miesięcznie, co daje 1440,00 zł w skali roku.
-
10 000 zł brutto – oszczędność wynosi 150,00 zł miesięcznie, co daje 1800,00 zł w skali roku.
Im wyższa podstawa oskładkowania pracującego seniora, tym większa nominalna kwota pozostaje co miesiąc w jego kieszeni.
Co z pozostałymi składkami w przypadku pracujących emerytów?
Autorzy projektu nie zakładają całkowitego zwolnienia pracujących seniorów ze składek na ubezpieczenia społeczne. Emeryci nadal opłacaliby składki emerytalne – gromadzony w ten sposób kapitał pozwala na późniejsze ponowne przeliczenie i podwyższenie pobieranego świadczenia.
Inaczej wygląda kwestia składki rentowej. W uzasadnieniu wskazano, że w przypadku osób z ustalonym prawem do emerytury jej pobieranie jest pozbawione sensu, ponieważ renta z tytułu niezdolności do pracy przysługuje co do zasady tym, którzy prawa do emerytury jeszcze nie nabyli.
Proponowane regulacje są skierowane wyłącznie do pracujących emerytów i nie wpłyną na sytuację osób pobierających jedynie rentę. Jak podkreślają wnioskodawcy, projekt nie przewiduje też nowych przywilejów dla pracodawców, co oznacza, że koszt zatrudnienia seniora z punktu widzenia firmy pozostanie bez zmian.
Według autorów inicjatywy zaoszczędzone środki realnie wzmocnią bezpieczeństwo finansowe seniorów, a sama zmiana poprawi wizerunek państwa jako racjonalnego ustawodawcy.
Finansowanie zmiany – skąd środki i ile to będzie kosztować państwo?
Projekt ustawy zakłada, że zwolnienie emerytów z opłacania ich części składki rentowej zostanie sfinansowane w ramach dotacji z budżetu państwa do Funduszu Ubezpieczeń Społecznych (FUS).
Autorzy przyznają, że rozwiązanie to wiąże się ze zwiększeniem wydatków budżetowych. Według danych zawartych w projekcie pokrycie zwolnionych składek generowałoby dla budżetu państwa miesięczny koszt na poziomie ok. 40 mln zł, co w skali roku daje kwotę ok. 480 mln zł. Przy czym są to wartości szacunkowe, a ostateczny koszt może być niższy lub wyższy, gdyż będzie zależeć od łącznej podstawy wymiaru składek.
Projektodawcy podkreślają jednocześnie, że w długiej perspektywie zmiana może pozytywnie wpłynąć na sektor finansowy. Głównym założeniem jest to, że wyższe pensje mają zachęcić emerytów do pozostania na rynku pracy, co przełoży się na większe wpływy z pozostałych składek oraz podatków.
Poza tym autorzy wskazują, że zwiększenie aktywności zawodowej seniorów wpisuje się w cele polityki senioralnej państwa i pomaga łagodzić presję demograficzną na rynku pracy.
-
ZUS ruszył z wypłatami czternastek. Nie każdy otrzyma pełną kwotę
-
Limity dorabiania do emerytury od września 2026. ZUS obniży oba progi