-
Dwóch mężczyzn w wieku 25 i 51 lat zaatakowało ofiarę w Warszawie, groziło jej nożem i pistoletem, a następnie wywiozło do lasu, żądając pieniędzy.
-
Funkcjonariusze zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 25, 47 i 51 lat, a podczas przeszukania mieszkania jednego z nich znaleziono broń.
-
Dwóm podejrzanym postawiono zarzuty rozboju z użyciem broni palnej i bezprawnego pozbawienia wolności, a decyzją sądu zostali tymczasowo aresztowani.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Do napaści na mężczyznę w garażu podziemnym na warszawskiej Woli doszło 15 września – przekazała podinsp. Marta Sulowska.
Jak nadmieniła, dwaj mężczyźni mieli podejść do ofiary, przyłożyć mu nóż do gardła i pistolet, a także grozić śmiercią. Napadnięty był następnie bity.
– Mężczyznę wrzucono do jego BMW i wywieziono do lasu – przekazała funkcjonariuszka z wolskiej policji. Tam napastnicy również mu grozili i żądali od niego pieniędzy. Gdy nic nie uzyskali, uciekli.
Brutalny napad w Warszawie. Porwali mężczyznę i wywieźli do lasu
Policjanci z Woli wraz z kryminalnymi z KSP przy wsparciu kontrterrorystów z Warszawy, Białegostoku oraz „BOA” zatrzymali trzech mężczyzn w wieku 25, 47 i 51 lat w Warszawie i na terenie powiatu siedleckiego.
Podczas przeszukania mieszkania jednego z zatrzymanych policjanci znaleźli m.in. jednostkę broni palnej oraz amunicję w ilości prawie 300 sztuk. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 25-latek miał wcześniej wyrzucić ją na sąsiedni balkon. Zabezpieczone przedmioty zostały poddane oględzinom.
W sprawie Prokuratura Rejonowa Warszawa-Wola w Warszawie wszczęła śledztwo.
Po zgromadzeniu materiału dowodowego 51- i 25-latek zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty rozboju z użyciem broni palnej i pozbawienia wolności, działając wspólnie i w porozumieniu.
47-latek usłyszał zarzut poplecznictwa, został objęty dozorem policyjnym, zakazem kontaktowania się z podejrzanymi oraz ma zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu.
Na wniosek prokuratora, decyzją sądu dwóch podejrzanych zostało aresztowanych na trzy miesiące. Grozi im kara do 20 lat więzienia.
-
Myślała, że jedzie do pracy, Słowaczkę więziono w hotelu. Akcja w Warszawie
-
Strzelanina w Bukownie. 52-latek ujęty po obławie policji