Tak lubiane przez Polaków kasztanowce osiągają zazwyczaj wysokość od 20 do 25 metrów, choć w sprzyjających warunkach mogą dorastać do około 30 metrów. Pojedynczy kasztan spadający z wysokości 25 metrów osiąga tuż przy ziemi prędkość wynoszącą około 70–75 km/h. Dużo!
Wystarczająco dużo, żeby uszkodzić karoserię zaparkowanego auta, i dość, żeby nawet zbić szybę. I co wtedy?
Pojedynczy kasztan może wyrządzić wiele szkód. Wymiana szyby po uderzeniu
Choć pojedynczy kasztan wydaje się niewielki, uderzenie z prędkością 70–75 km/h generuje energię kinetyczną porównywalną z uderzeniem kamieniem rzuconym w auto. Szczególnie niebezpieczne są świeże kasztany spadające w grubej, kolczastej zielonej łupinie, które ważą znacznie więcej niż samo brązowe nasiono.
Najbardziej narażone są dach, maska oraz klapa bagażnika. Współczesne blachy samochodowe są stosunkowo cienkie i plastyczne, dlatego uderzenie punktowe z taką prędkością bez problemu zostawia widoczne wgłębienia. Kolczasta skorupa kasztanów w połączeniu z siłą uderzenia może przebić warstwę lakieru, co sprzyja późniejszemu pojawianiu się korozji.
Jeśli lakier szczęśliwie nie odprysł, tzw. „wgniotki” usuwa się przez ich „wyciąganie” lub „masowanie” blachy od wewnętrznej strony. To szybka i stosunkowo niedroga metoda. Ale kasztan pod odpowiednim kątem uderzający w przednią szybę może doprowadzić do powstania odprysku (tzw. pajączka) lub do pęknięcia szyby, co kwalifikuje ją do wymiany.
Kto ponosi za to odpowiedzialność?
Pęknięta szyba to ryzyko mandatu. Siła wyższa usprawiedliwia właściciela drzewa
Kto ma drzewa na swojej działce, ten jest zobowiązany do utrzymywania ich w dobrej kondycji i do płacenia za straty, które niechcący wyrządzają. Wszystko zależy jednak od konkretnych okoliczności oraz skali ewentualnych zaniedbań. Odpowiedzialność nie powstaje w przypadku działania siły wyższej, na przykład wyjątkowo silnych zjawisk atmosferycznych, których nie można było przewidzieć. Czy tak jest w przypadku spadających i wyrządzajacych szkody kasztanów? Nie do końca.
Koszty usuwania szkód po kasztanach można pokryć z ubezpieczenia AC. Uzyskanie odszkodowania z OC zarządcy drogi lub terenu miasta, gminy lub spółdzielni jest bardzo trudne, ponieważ trzeba udowodnić zaniedbanie. W tym przypadku odpowiedzialność opiera się na zasadzie winy, a nie na zasadzie ryzyka. Jeśli drzewo było zdrowe, ubezpieczyciel potraktuje zdarzenie jako działanie siły przyrody.
Aby uniknąć kosztownych napraw, we wrześniu i październiku najlepiej po prostu unikać parkowania bezpośrednio pod koronami zdrowych kasztanowców. Dlaczego? Jeżdżenie z pękniętą szybą grozi mandatem i zatrzymaniem dowodu rejestracyjnego!