W piątek prywatny dostawca energii DTEK poinformował o wprowadzeniu przerw w dostawach prądu w Kijowie i jego okolicach. Firma przekazała, że działa na polecenie krajowego operatora sieci elektroenergetycznej Ukrenergo.
Jak podał Ukrenergo w komunikacie, czasowe ograniczenia w dostawach będą obowiązywać w niektórych regionach kraju przez cały dzień.
Osobne harmonogramy ograniczania przepustowości sieci przygotowano dla odbiorców prywatnych, a inne dla przemysłu i przedsiębiorstw. Spływają jednak doniesienia, że informacje nie są przekazywane na bieżąco, więc mieszkańcy nie wiedzą, czego i kiedy się spodziewać.
Operator zaznaczył, że sytuacja w ukraińskim systemie elektroenergetycznym może się zmieniać. Zaapelował do mieszkańców, by śledzili komunikaty publikowane przez regionalnych operatorów.
Potężne kłopoty w Kijowie i okolicach. Poważne braki prądu
Jak wynika z opublikowanych informacji, mieszkańcy regionu muszą liczyć się z przerwami trwającymi łącznie co najmniej dwie i pół godziny, a w niektórych przypadkach nawet osiem godzin.
Problemy z dostawami energii po masowych atakach Rosji występowały również dzień wcześniej.
Kijów. Ataki Rosji, paraliż komunikacji miejskiej
Problemy z zasilaniem wpłynęły również na funkcjonowanie komunikacji miejskiej w Kijowie.
Jak poinformował przewoźnik Kyivpastrans, od godz. 7.18 z powodu braku napięcia w sieci energetycznej tymczasowo wstrzymano ruch części komunikacji miejskiej w rejonach obołońskim, podilskim i swiatoszyńskim. Później przywrócono ruch części trolejbusów.
Z powodu awarii zasilania zawieszono również ruch pociągów metra na zielonej linii w kierunku prawego brzegu Dniepru.
Wojna w Ukrainie. Przerwy w dostawach prądu przez rosyjskie ataki
Czasowe ograniczenia w dostawach prądu zapowiedziano również w obwodach sumskim charkowskim, czerkaskim, czy połtawskim.
Mieszkańcy mogą pozostawać bez zasilania od dwóch do ośmiu godzin.
Wcześniej prezes zarządu Ukraińskiego Stowarzyszenia Energii Odnawialnej Stanisław Ignatiew przedstawiał pesymistyczne prognozy dotyczące sytuacji energetycznej kraju. W rozmowie cytowanej przez Unian przewidywał, że okresy bez stabilnych dostaw mogą w przyszłości trwać nawet 15-16 godzin z rzędu.
Ograniczenia w dostawach prądu są związane ze skutkami rosyjskich ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną. Rosja w ostatnich tygodniach zintensyfikowała uderzenia w cele cywilne i infrastrukturę krytyczną, by przed zimą wywierać presję i terroryzować społeczeństwo Ukrainy.
Choćby w czwartek wieczorem wicepremier, minister energetyki Ukrainy Denys Szmyhal oświadczył, że Rosjanie zniszczyli ważny obiekt energetyczny w Kijowie.
Sprawdź, jak przebiega wojna w Ukrainie. Czytaj nasz raport specjalny!
Źródła: Reuters, Unian
-
Rosja szykuje najpotężniejszy cios. Ujawniają szczegóły, poważne zagrożenie
-
Dwie serie eksplozji w Kijowie. Rosja poderwała taktyczne bombowce