-
Pierwszy etap babiego lata przyniósł w większości regionów Polski ciepłą i słoneczną pogodę, zakończoną przez napływ układu niżowego.
-
W niedzielę prognozowane jest duże zachmurzenie z przelotnymi opadami deszczu, lokalnie burzami, a w górskich rejonach opadami śniegu oraz silniejszym wiatrem.
-
Słoneczna i cieplejsza pogoda ma powrócić w przyszłym tygodniu, kiedy pojawi się kolejny układ wyżowy, a temperatury lokalnie wzrosną do 23-25 stopni.
-
Więcej ważnych informacji znajdziesz na stronie głównej Interii, otwiera się w nowym oknie
Za nami pierwszy etap babiego lata. Od końca września w większości regionów kraju było wyjątkowo ciepło, sucho i słonecznie. Apogeum tej przepięknej pogody przypadło na zeszły czwartek, gdy termometry pokazały przeważnie powyżej 20 stopni, a w małopolskim Tarnowie nawet 25 stopni. Niestety, piękną aurę przerwał układ niżowy.
Jak informuje IMGW, północna oraz częściowo centralna Europa a także Półwysep Apeniński są w zasięgu niżów oraz związanych z nimi frontów atmosferycznych; pozostały obszar kontynentu znajduje się pod wpływem wyżów z głównymi centrami nad Azorami i Kaukazem.
Polska pozostaje w zasięgu rozległego układu niżowego znad południowej Szwecji oraz Morza Północnego. Z zachodu na wschód kraju przemieszcza się zatoka niżowa z układem frontów atmosferycznych. Napływa z zachodu powietrze polarne morskie, początkowo cieplejsze.
Ta apka mówi, kiedy spadnie śnieg – co do minuty! Wypróbuj nową aplikację Pogoda Interia! Zainstaluj z Google Play, otwiera się w nowym oknie lub App Store, otwiera się w nowym oknie
Pogoda na niedzielę. Pochmurnie, lokalnie przelotne opady deszczu
W niedzielę zachmurzenie duże z większymi przejaśnieniami i rozpogodzeniami. Przelotne opady deszczu, a na zachodzie i Pomorzu możliwe także burze i lokalnie opady krupy śnieżnej. W szczytowych partiach Tatr i Sudetów opady śniegu.
Suma opadów na krańcach południowo-wschodnich do 10 mm, nad morzem do 15 mm. Temperatura maksymalna od 11 st. C do 15 st. C, w rejonach podgórskich Sudetów lokalnie 9 st. C. Wiatr słaby i umiarkowany, na zachodzie i północy porywisty, nad morzem w porywach do 65 km/h, zachodni i południowo-zachodni. Wysoko w Karpatach porywy wiatru do 60 km/h, w Sudetach do 70 km/h. Na północnym zachodzie kraju, a także w strefie wybrzeża możliwe są lokalne, słabe burze.
W stolicy zachmurzenie na ogół umiarkowane. Przelotne opady deszczu. Temperatura maksymalna 15 st. C. Wiatr słaby, zachodni.
Babie lato. Do Polski wróci słoneczna aura
Stęsknieni słońca muszą uzbroić się w cierpliwość do przyszłego tygodnia, kiedy rozpocznie się drugi etap babiego lata. Ciepło powróci, gdy władzę nad pogodą w Polsce przejmie kolejny wyż. Niebo zacznie się rozpogadzać, opady ustaną, a temperatura podskoczy.
Począwszy od środy najpierw w zachodnich, a następnie także w południowych i centralnych województwach prognozowanych jest od 18 do 20 stopni. Na pozostałym obszarze spodziewamy się przeważnie od 15 do 18 stopni.
Jeszcze cieplej będzie po 19 października, kiedy z dalekiego południa Europy napłynie masa zwrotnikowa, która przy udziale wiatru fenowego podniesie temperaturę w południowych dzielnicach naszego kraju do 23-25 stopni w cieniu, a może nawet więcej.