Jak przekazała w poniedziałkowym oświadczeniu Prokuratura Krajowa, biegli z Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego wydali opinie dotyczące funkcjonalności i bezpieczeństwa systemu Pegasus w ramach śledztwa prowadzonego przez Zespół Śledczy nr 3 PK.
„Z opinii biegłych wynika, że system Pegasus umożliwiał pozyskiwanie szerokiego zakresu danych z urządzeń mobilnych bez wiedzy i zgody ich użytkowników. Biegli ustalili również, że CBA nie miało pełnej kontroli nad funkcjonowaniem systemu, producent oprogramowania mógł uzyskać dostęp do infrastruktury, na której przetwarzano i przechowywano materiały z kontroli operacyjnych, a dane przesyłane przez system opuszczały terytorium Polski” – czytamy w oświadczeniu.
Przypomnijmy, producentem oprogramowania była prywatna firma z Izraela.
Pegasus. Jakie informacje zbierał system szpiegowski?
Instalacja oprogramowano szpiegowskiego mogła odbywać się bez wiedzy i zgody konkretnych osób – wynika z komunikatu. Zaś sam Pegasus dawał postronnym dostęp do historii połączeń, wiadomości SMS, MMS oraz treści wiadomości z komunikatorów internetowych; listy kontaktów i wpisów z kalendarza; zdjęć i nagrań wideo, a także danych lokalizacyjnych.
„Pegasus pozwalał na wykorzystywanie mikrofonu i kamer wbudowanych w urządzenie do rejestrowania dźwięku i obrazu w czasie rzeczywistym oraz wykonywanie zrzutów ekranu” – wyjaśnia Prokuratura Krajowa.
Wkrótce więcej informacji.
-
Morawiecki zaskoczył w wywiadzie. „Zgadzam się z Tuskiem”
-
Giertych ogłasza wygraną w sądzie. „Zbyszku, wracaj do kraju”